CYWILIZACJA

Callie i Carter mają niesamowitą mamę. Żyją, bo kobieta nie zgodziła się na aborcję

Chelsea Torres z Blackfoot (Idaho) była w bliźniaczej ciąży. Okazało się, że dzieci są ze sobą połączone. Lekarze przestrzegali, że nie przeżyją pierwszego trymestru ciąży. Rodzicom proponowali aborcję. Ci odmówili.

Rodzice ani przez chwilę nie żałują swojej decyzji. Ich dzieci, Callie i Carter, przyszły na świat w styczniu i prawidłowo się rozwijają.

 

Callie i Carter to bliźnięta nierozdzielone. Mają dwie nogi, ale jedną miednicę. Mają dwa odrębne torsy. Nie mają wspólnych żadnych ważnych z punktu życiowego organów. Lekarze nie zalecają ich rozdzielania.

 

W przypadku tego typu bliźniąt codzienne życie jest niewątpliwie skomplikowane. Potrzebują specjalnych ubranek szytych na miarę, ale także specjalnych akcesoriów dla niemowląt, np. specjalistycznego fotelika samochodowego. Ich mama mówi, że spotyka się z dziwnymi spojrzeniami ludzi, niemniej jednak stara się nimi nie przejmować. Podkreśla, że częściej spotyka się z wielką życzliwością. "Cieszę się, że pozwoliłam im się urodzić. Callie i Cartera są niesamowite".

 

Chelsea Torres może mówić o niezwykłym szczęściu. Badania przeprowadzone na Uniwersytecie Maryland pokazują, że nawet 60 procent przypadków ciąż bliźniaczych, w których dzieci są połączone, kończy się niepomyślnie. Dzieci umierają w okresie prenatalnym.  

Źródło: LifeNews.com

Komentarze

Zobacz także

"Chata", czyli trzy Osoby Boskie spotykają się z jednym człowiekiem. Wybrać książkę, czy film? [RECENZJA]

Arcybiskup o swoim bracie z Zespołem Downa. Przepiękne świadectwo. Musisz je przeczytać!

Redakcja malydziennik

„Los naszego dziecka powierzyliśmy Bogu”. Anna Jaki we wzruszającej rozmowie opowiada o synku z zespołem Downa

Redakcja malydziennik
Ładuję....