POLITYKA

Amerykańscy katolicy mają potężnego sojusznika. „Czuję się tu jak w domu”

Donald Trump opowiada się po stronie nienarodzonych, a także katolików, którzy walczą o wolność religijną – podkreślił podczas Narodowego Katolickiego Śniadania Modlitewnego wiceprezydent USA Mike Pence.

Pence, który pochodzi z rodziny katolickiej, a obecnie uznaje się za chrześcijanina ewangelikalnego przemawiał do grupy katolickich polityków, dyplomatów, a także duchownych. 

 

– Pielęgnuję moje katolickie wychowanie – mówił wiceprezydent. – To sprawia, że czuję się tu, jak w domu. Hymny i pieśni Kościoła katolickiego są częścią mojej młodości – mówił. – Amerykańscy katolicy mają przyjaciela w prezydencie Trumpie – dodał Pence.

 

Wiceprezydent zaznaczył także, że prezydent Trump opowiada się po stronie życia. I chodzi nie tylko o życie nienarodzonych, ale również niepełnosprawnych czy starych. Jego zdaniem istotne jest także to, że w uprawianiu polityki Trump opiera się na ludziach wierzących, a także działa na rzecz przywracania ograniczonej przez Obamę wolności religijnej. Wspomnienie przez Pence’a decyzji o ograniczeniu finansowania Planned Parenthood wywołała aplauz wśród zebranych.

Źródło: LifeSiteNews/Mały Dziennik

Komentarze

Zobacz także

Oto nowy potężny patron relacji Polska-Ukraina. Czy pojedna nasze narody?

Redakcja malydziennik

Bareja by tego lepiej nie wymyślił… A władze mazurskiej Kruklanki wymyślili!

Redakcja malydziennik

W Hamburgu bili się też ekstremiści z Polski! Niemiecka policja podała, ilu ich było

Ładuję....