Ale gest! Rzeka kobiecego pokarmu popłynęła do chorej na raka karmiącej mamy

Wystarczył apel na Facebooku. Karmiące mamy podzieliły się swoim pokarmem z mamą, u której lekarze zdiagnozowali złośliwy nowotwór.

Apel do mam na Facebooku napisała Sarah Murnane. Kobieta zajmuje się propagowaniem karmienia piersią, jest także autorką niesamowitych zdjęć, na których mamy karmią naturalnie swoje dzieci. Jak tylko dowiedziała się, jaką diagnozę postawili lekarze jej znajomej, długo się nie zastanawiała. Tym bardziej, że chora znajoma to mama sześciomiesięcznego niemowlęcia. Dotychczas karmiła swoje dziecko piersią. Silne leczenie onkologiczne wykluczało jednak naturalne karmienie.

 

„Ona była zdruzgotana. Bardzo się martwiła, że będzie musiała zrezygnować z naturalnego karmienia, by rozpocząć leczenie. Jednocześnie pragnęła, aby jej dziecko było karmione mlekiem mamy jeszcze przez jakiś czas” – mówiła Sarah Murnane dziennikarzowi „Daily Mail Australia”.

 

Murnane sama jest mamą, a także założycielką „Australian Breastfeeding Project”. Na Facebooku zaapelowała więc do mam, by te podzieliły się pokarmem. Okoliczne mamy wykazały się ogromną szczodrością. W ciągu 48 godzin zebrały prawie 45 litrów pokarmu.

 

„Odpowiedź mam na mój apel była niesamowita. Pokarm cały czas jest przywożony. I dobrze, bo moja znajoma chciałaby karmić swoje dziecko jeszcze przez kolejnych sześć miesięcy”.  

Źródło: dailymail.co.uk

Komentarze




Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany.