POLITYKA

AKTUALIZACJA Saryusz-Wolski MIAŻDŻY Platformę! Parafrazuje Marszałka Piłsudskiego i w kilku słowach opisuje swoją byłą partię

Podsumowując: Jacek Saryusz-Wolski jest polskim kandydatem na szefa Rady Europejskiej. Europejska Partia Ludowa twierdzi, że jej kandydatem jest Donald Tusk. Robi się ciekawie, tym bardziej, że pojawiają się kolejne wypowiedzi Saryusz-Wolskiego…

Dziś rano opublikowany tweet parafrazuje słowa Józefa Piłsudskiego – "jechałem czerwonym tramwajem socjalizmu aż do przystanku «Niepodległość», ale tam wysiadłem":

 

Wysiadam z Platformy na przystanku Polska.

— Jacek Saryusz-Wolski (@JSaryuszWolski) 5 marca 2017

 

Wczoraj popołudniu szef polskiego MSZ Witold Waszczykowski zapowiedział, że polskim kandydatem na szefa RE będzie Jacek Saryusz-Wolski. Tym samym stanie w szranki razem z Donaldem Tuskiem. Polski kandydat lakonicznie pisze, dlaczego zdecydował się przyjąć ofertę PiSu:

 

Potwierdzam.
Nie akceptuję donoszenia na własny kraj
i popierania przeciw niemu sankcji.
Nie po to wprowadzałem Polskę do Unii Europejskiej.

— Jacek Saryusz-Wolski (@JSaryuszWolski) 4 marca 2017

 

Ciekawym zjawiskiem obserwowalnym na Twitterze jest przepływ sympatyków: we wczorajszym wpisie dominowały opinie o zdradzie i wysługiwaniu się polskiemu rządowi, a dzisiejszemu pochwały i wyrazy wsparcia. Rozpoczął się też wyścig w poszukiwaniu starych wypowiedzi europosła co do popierania rządu, bądź też jego krytykowania. 

 

W ciągu poranka Sarusz-Wolski na Twitterze tłumaczył swoją postawę (ze względów łatwości odczytu opatrzono wyjaśnieniem, cytaty za Twitterem europosła): 

 

– o PO: "Szczyt hipokryzji, popełnić samemu delikt (TK), półgębkiem przeprosić, oskarżyć adwersarzy o to samo, rozpętać kampanię mnr[międzynarodową] przeciw Polsce.";

 

– o perspektywach pracy: "Nic mi nie obiecano, pozostaję w EPP.", dementując tym samym dyskusję rozpoczętą przez Politico, a także "Że zacytuję PDT[premiera Donalda Tuska]: ‚Rząd to nie urząd zatrudnienia’". Piętnuje także oponentów: "Przeraża że nikt nie dopuszcza innych motywacji niż karierowo-ambicjonalnych. Atrofia myślenia państwowego.";

 

– o pracy w Parlamencie EU: "Dotrwałem do końca kadencji, sprzeciwiając się antypolskim rezolucjom,przed czym przestrzegałem władze PO, bo prowadziłem spr bezp[sprawy bezpieczeństwa],UA[Ukrainy],RU[Rosji],NS2[Nord Stream II]".

 

Według europoseł PO Róży Thun, Tuska nie trzeba proponować – jako szef RE z automatu jest kandydatem na reelekcję. Mówiła tak wczoraj w TVN24. Sprawę inaczej widzi jednak Jarosław Kaczyński. W wywiadzie dla Gazety Polskiej, który ukarze się w środę, mówi: "Donald Tusk jest niemieckim kandydatem".

 

Donald Tusk nie komentuje sprawy. Chyba, że radość ze zwycięstwa polskich skoczków była dwuznaczna.

 

Drużynowe zwycięstwa cieszą najbardziej. Brawo Polacy!

— Donald Tusk (@donaldtusk) 4 marca 2017

 

Ciekawą teorię co do Jacka Saryusza-Wolskiego wysnuwa portal Politico. Brukselska redakcja zastanawia się, czy nie jest to próba zmiany ministra spraw zagranicznych w Polsce. Poszedłby wtedy w ślady polityków, którzy zostawili europejską politykę dla spraw krajowych, jak chociażby Prezydent Andrzej Duda, który wcześniej był europosłem.

 

2,5 letnia kadencja Donalda Tuska wygasa 31 maja 2017 roku. Rada Europejska ma wybrać swojego przewodniczącego na okres od 1 czerwca 2017 r. do 30 listopada 2019 r. w czasie szczytu w Brukseli w dniach 9-10 marca 2017 roku informuje strona RE. 

Źródło: Mały Dziennik

Komentarze

Zobacz także

Sprawdź co to za wykres! Czyli analitycy znanego banku WYŚMIEWAJĄ niedowierzających, że polska gospodarka naprawdę rośnie

Redakcja malydziennik

Dziś nie potrzeba czołgów, by zaatakować inny kraj! ZOBACZ czym można zaatakować!

Redakcja malydziennik

Ale cyrk! Sędzia Żurek wybroniony przez kumpli. Ich zdaniem nie łamie zasad etyki. A co z zasadami przyzwoitości?

Redakcja malydziennik
Ładuję....