Powoli dobiega końca najważniejsza konferencja klimatyczna na świecie – COP 24 w Katowicach. Politycy, przyrodnicy, działacze społeczni a nawet celebryci starają się uzgodnić wspólne stanowisko dotyczące zachodzących zmian klimatu na Ziemi. Podjęto też próbę uzgodnienia, jakie działania należy podjąć aby zmiany zatrzymać.

Powszechnie uznaje się już, że za zmiany klimatu i ekstremalne zjawiska pogodowe odpowiedzialny jest człowiek. Chodzi przede wszystkim o spalanie paliw kopalnych w tym węgla oraz rosnącą emisję CO2 do atmosfery. Naukowcy osiągnęli porozumienie, że podniesienie średniej rocznej temperatury o 1,5 st C w najbliższych latach, spowoduje taką eskalację niekorzystnych zjawisk, która może zabić życie na Ziemi. Na wdrożenie skutecznej polityki ochrony klimatu specjaliści dają nam 12 lat.

Ministrowie Szyszko i Kowalczyk chwalą się w Katowicach ochroną polskich lasów oraz głoszą poglądy, jakoby sadzenie lasów było wystarczającym antidotum na zmiany klimatu. Twierdzą też, że spalanie węgla nie stanowi problemu. Problemem zaś są martwe drzewa, które emitują CO2 do atmosfery.

W tym samym czasie leśnicy wznawiają po roku przerwy wycinkę w Puszczy Białowieskiej. Przyrodnicy ujawnili wycięcie w ostatnich dniach ogromnych świerków, dębów i grabów.

Nie ucichły jeszcze echa zeszłorocznej nielegalnej wycinki w Puszczy – Komisja Europejska sprawdza wdrażanie wyroku Trybunału Sprawiedliwości, a już następca ministra Szyszki ponownie rozpoczął wycinkę.

Wznowienie wycinki w Puszczy zbiega się z trwającym w Katowicach szczytem klimatycznym, na którym przedstawiciele rządu RP chwalą się wzorcową ochroną polskich lasów. Przyrodnicy uważają, że to bardzo przykre, że nasz rząd promuje węgiel, którego spalanie przyczynia się do śmierci dziesiątków tysięcy Polaków rocznie. Jednocześnie jedyny w naszym kraju przyrodniczy Obiekt Światowego Dziedzictwa Ludzkości UNESCO traktuje jako źródło surowca do produkcji desek.

Minister Kowalczyk kontynuuje politykę swojego poprzednika Jana Szyszko. Kowalczyk nie wdrożył wyroku Trybunału Sprawiedliwości – kilka miesięcy temu sprzedał wycięte nielegalnie stuletnie drzewa. Nie uchylił także kwestionowanego przez Trybunał aneksu do Planu Urządzania Lasu dla Nadleśnictwa Białowieża – ale kontynuuje wycinki i przygotowuje umożliwiające zwiększenie pozyskania drewna aneksy dla dwóch kolejnych nadleśnictw puszczańskich. Wiele wskazuje na to, że polski rząd znowu rozpęta konflikt w Puszczy Białowieskiej

Zobacz też: https://malydziennik.pl/?s=puszcza+bia%C5%82owieska

Komentarze