CYWILIZACJA

Żydzi są wściekli na ten szwajcarski hotel! Jego kierowniczka rozwiesiła…

Żydowskie wycieczki licealistów kojarzą się Polakom dosyć negatywnie. Pełno było w przeszłości przypadków chamstwa i wandalizmu, ze strony młodocianych Izraelczyków. Być może Szwajcarzy mieli podobne doświadczenie, bo jeden z tamtejszych hoteli zdecydował się na stanowcze i odważne działania.

W jednym z artykułów portalu natemat.pl mogliśmy kilka lat temu przeczytać o dantejskich scenach jakie miały miejsce w polskich hotelach. Jest to oczywiście fragment artykułu, który dotyczy zachowania młodzieży izraelskiej w Polsce i postrzegania przez nich Polski w ogóle.

 

Widać jednak, że Polska nie jest tutaj przypadkiem odosobnionym. Szwajcarski hotel Arosa rozwścieczył Żydów po tym gdy grzecznie zwrócił im uwagę żeby respektowali znane na całym świecie zasady. Zarówno przed wejściem do basenu jak i po wyjściu z basenu należy wziąć prysznic. 

 

"Do wiadomości naszych żydowskich gości: "Proszę weź prysznic, zanim pójdziesz pływać, weź go także po kąpieli. Jeśli złamiesz zasady, będę zmuszony zamknąć Ci dostęp do basenu. Dziękuję za zrozumienie: Ruth Thomann" – można było przeczytać na wywieszonym w hotelu komunikacie. Jego zdjęcie opublikował na facebooku jeden z oburzonych gości z komentarzem jakoby treść komunikatu kojarzyła mu się "z ciemną epoką".

 

"Times of Israel" opublikował inny komunikat skierowany wyłącznie do żydowskich gości hotelu: "Do wiadomości naszych żydowskich gości: Z lodówki można korzystać tylko w następujących godzinach: 10 – 11:00 i godz. 16.30 – 17.30. Mam nadzieję, że rozumiesz, że nasza obsługa nie lubi być niepokojony przez cały czas". Izraelska wiceminister spraw zagranicznych Tzipi Hotovely stwierdziła, że to "antysemicki incydent najgorszego i najobrzydliwszego rodzaju".

 

Manager hotelu Ruth Thomann powiedziała, że nie chciała obrażać Izraelczyków. Przyznała, że hotel cieszy się dużą popularnością wśród ortodoksyjnych Żydów. Ujawniła, że wystosowała ten komunikat do żydowskich gości, ponieważ wielu klientów hotelu skarżyło się jej na ich zachowanie. Izraelczycy mieli korzystać z basenu bez prysznica a nawet pływać w podkoszulkach. Kobieta stwierdziła, że tekst był napisany prostodusznie i bez antysemickiego podtekstu, przyznała jednak, że mogła zaadresować komunikat na basenie do wszystkich gości.

 

Ruth Thomann stanęła jednak w obronie drugiego komunikatu dotyczącego lodówki. "Jako przysługę dla naszych żydowskich gości, pozwalamy im chować ich koszerne jedzenie do naszej zamrażarki. Ale jest przysługa tylko dla żydowskich gości. Dlatego wyznaczyłam stały czas dostępu do lodówki, by nasza obsługa mogła w spokoju i ciszy spożywać posiłki" – powiedziała Thomann w wywiadzie dla szwajcarskiego "Blicka".

 

Kobieta stwierdziła, że cała sprawa wynikła z nieporozumienia. Jednak na prośbę jednego z klientów zdjęła komunikaty uważane za obraźliwe. Wiceminister spraw zagranicznych Izraela domagała się od władz w Bernie oficjalnego potępienia incydentu. 

Źródło: independent.co.uk / swissinfo.ch / Mały Dziennik

Komentarze

Zobacz także

UWAGA! Pseudopsychologia źródłem nowych form zniewolenia! UWAŻAJ!

Redakcja malydziennik

Lekarz Charliego Garda oskarża: przekształciliście życie tego chłopca w operę mydlaną!

Redakcja malydziennik

Szkoła grozy pod Koszalinem. Za takie "metody wychowacze" pseudopedagodzy powinni ponieść surowe kary

Ładuję....