Zrobili cesarkę zmarłej kobiecie! Tylko tak można było uratować przynajmniej jedno życie

Liveaction.com
To była błyskawiczna akcja. Kiedy próby reanimacji kobiety nie przynosiły efektu, lekarze postanowili uratować przynajmniej jej dziecko. Niemal w ostatniej chwili przeprowadzili cesarskie cięcie u zmarłej kobiety.




Emma Olubayo z Leicester w Anglii nie wiedziała, że żyje z poważną wadą serca. Prawda na jaw wyszła już po jej nagłej śmierci.  Lekarze nie byli w stanie ocalić jej życia, ale uratowali jej córkę Arethę. Mąż kobiety, Emmanuel Olubayo, powiedział „Daily Mail”, że Aretha ma się dobrze i jest bardzo podobna do swojej mamy.  

 

Para pobrała się w zeszłym roku, Emma bardzo szybko zaszła w ciążę:  "Była przeszczęśliwa, kiedy dowiedziała się o ciąży. To był najlepszy prezent na świecie. Jej rodzeństwo ma dzieci, ona sama była matką chrzestną wielu dzieci, a posiadanie własnego odczytała jako wielki dar”. 

 

Radosne oczekiwanie na narodziny córki przerwała tragedia. Pewnego niedzielnego popołudnia Emma zaczęła dziwnie łapać oddech. Rodzina wezwała pogotowie. Zespół medyczny ciężko pracował przez ponad godzinę, aby uratować Emmę, ale nic już nie dało się zrobić. Wtedy lekarze postanowili uratować przynajmniej dziecko. W domu, w salonie przeprowadzili cesarskie cięcie.  

 

Aretha przyszła na świat w 29. tygodniu ciąży. „Jednego dnia straciłem żonę i zyskałem córkę” - opowiada Emmanuel. "Myślę, że proces żałoby nie został w pełni rozpoczęty, ponieważ cały czas byłem z moją córką w szpitalu. Opiekowałem się nią, modliłem się i opowiadałem jej cały czas o mamie”. 

 

"Teraz jesteśmy już w domu, mam ogromne wsparcie rodziny i wierzę, że sobie poradzę” - dodaje. 

 



Autor: gb

Źródło: LifeNews.com/MalyDziennik.pl

13:35 1 lutego 2018






Popularne

Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie