Zmiany w polskim Kościele! Nowy członek Episkopatu i to od razu jako METROPOLITA

episkopat.pl
Ks. Tadeusz Wojda SAC został mianowany arcybiskupem metropolitą białostockim. Był współpracownikiem trzech papieży. Nominat ma 60 lat, a święcenia biskupie przyjmie w sobotę 10 czerwca.



Co ciekawe, ks. Wojda przyznaje się, że miasta nie zna. "W Białymstoku nigdy nie byłem. Po święceniach kapłańskich tylko przez rok pracowałem w Polsce. Potem, 33 lata temu, wyjechałem na studia i całe moje życie było skoncentrowane wokół Watykanu. Może to nawet lepiej, bo będzie to dla mnie bardziej pociągające, aby poznawać nowe tereny, poznawać ludzi" - mówił w rozmowie z ks. Pawłem Rytel-Andrianikiem.

 

Arcybiskup Nominat Tadeusz Wojda, pallotyn, ma 60 lat. Od 1990 r. pracuje w Papieskim Dziele Rozkrzewiania Wiary i w Kongregacji ds. Ewangelizacji Narodów. Przez ostatnie pięć lat był podsekretarzem tej kongregacji. Dzięki swej pracy w Watykanie ma doświadczenie Kościoła nie tylko w Europie, ale także w Azji, Afryce i Ameryce Łacińskiej. Współpracował z trzema papieżami: Janem Pawłem II, Benedyktem XVI i Franciszkiem. Jak sam podkreśla, oprócz obowiązków urzędowych zawsze starał się być duszpasterzem. Stąd m.in. jego zaangażowanie w Centrum Edukacji Fizycznej dla Niepełnosprawnych Włoskiego Czerwonego Krzyża.

 

Ks. Tadeusz Wojda zastąpi Abp. Edwarda Ozorowskiego, który posługiwał jako arcybiskup metropolita białostocki od 16 listopada 2006 roku. Po osiągnięciu wieku emerytalnego złożył rezygnację na ręce Ojca Świętego Franciszka. 12 kwietnia br. została ogłoszona decyzja Ojca Świętego o przyjęciu rezygnacji i wyznaczeniu nowego arcybiskupa metropolity białostockiego.

 

Ks. Tadeusz Wojda SAC urodził się 29 stycznia 1957 r. w Kowali na Kielecczyźnie w rodzinie wielodzietnej jako czwarte dziecko Władysława i Anieli z domu Pietrzyk. Młodszy jego brat jest księdzem, tak jak on w Stowarzyszeniu Apostolstwa Katolickiego (Pallotyni), zaś starsza siostra jest w Zgromadzeniu Sióstr Elżbietanek Cieszyńskich.

 

"Wiadomość otrzymałem 25 marca, dosłownie na kilka godzin przed wyjazdem w bardzo trudno służbową podróż do Pekinu. Zadzwonił do mnie prefekt Kongregacji ds. Biskupów kard. Marc Ouellet prosząc o pilne przyjście. Próbowałem powiedzieć, że za kilka godzin będę wylatywał i jeśli byłoby to możliwe, chciałbym przełożyć spotkanie. Kardynał jednak nalegał, więc poszedłem. Przyjął mnie w swoim gabinecie. Rozmawialiśmy chwilę o mojej pracy, następnie powiedział mi, że papież Franciszek mianował mnie arcybiskupem metropolitą białostockim. Wiadomość przyjąłem z ogromnym biciem serca. Nie spodziewałem się takiej nominacji. Nie wiedziałem, co mam odpowiedzieć, ponieważ moje myśli były skupione wokół trudnej służbowej podróży, którą rozpoczynałem za kilka godzin. Poprosiłem kardynała, aby dał mi trochę czasu do namysłu i możliwość odpowiedzi po powrocie z podróży. Odpowiedział: „Nie ma problemu. Proszę się zastanowić i umówimy się na następny raz”. - mówił nominat w wywiadzie dla strony Episkopat.pl



Autor: mm

Źródło: BPKEP/ archibial.pl

12:44 12 kwietnia 2017






Popularne

Ten popularny lek przeciwbólowy jest bardzo niebezpieczny.…

MAKABRYCZNE odkrycie portugalskich służb. Za pożar,…



UWAGA: czeka nas prawdziwa APOKALIPSA! Wkrótce będziemy…

Oto co miał w celi pedofil Trynkiewicz! SZOK!

DRAMAT w Poznaniu! Czarne BMW specjalnie wjechało…


Video
Opinie
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie