Zamrożone embriony pozywają swoją matkę. „Do piekła pójdziemy osobno”

Emma i Isabella pozywają swoją matkę, Sofię Vergara - wynika z dokumentów opublikowanych przez New York Post. I nie byłoby w tym nic dziwnego, gdyby nie to, że Emma i Isabella są zamrożonymi embrionami.



Vergara jest aktorką, znaną głównie z serialu „Modern Family”. Trzy lata temu, wraz ze swoim ówczesnym konkubentem, Nickiem Loebem powołała ona do życia i zamroziła w klinicie in vitro zarodki. W umowie podpisanej wówczas przez oboje podkreślano, że z zarodkami nie można nic zrobić, bez zgody ich obojga. NIe przewidywała ona jednak, co stanie się z nimi, gdyby para rozstała się.

 

Teraz Loeb, który chce doprowadzić do narodzin dzieci zamierza pozwać przez sądem w Lousianie (gdzie zarodki mają osobowość prawną) swoją byłą partnerkę i doprowadzić do sytuacji, w której to jemu powierzona zostanie pełna opieka nad poczętymi, a zamrożonymi dziećmi. Jego celem jest wszczepienie ich matce zastępczej i doprowadzenie do ich narodzin. Jednak Vergara, która podaje się za katoliczkę, odmawia, podkreślając, że byłoby to niezgodne z jej poglądami i opowiada się za ich pozostawieniem w stanie zamrożenia. Leob jest jednak zdania, że oznaczałoby to… w istocie ich uśmiercenie. 

 

W dokumentach sprawy znajdować się ma, między innymi, wymiana sms-ów między byłymi konkubentami.

 

„Nie możesz pozostawić zarodki na zawsze zamrożone lub je zabić, pójdziemy za to do piekła” - pisał Loeb. A Vergara odpowiadała: „do piekła pójdziemy osobno”.

 

Komentując tą sprawę nie sposób nie zauważyć, że nie ma z niej - z punktu widzenia Kościoła i wiary - dobrego wyjścia. Złem jest już sama procedura in vitro, kolejnym złem jest zamrożenia zarodków, które - co warto sobie uświadomić - także jest niedopuszczalne z punktu widzenia wiary. Nie istnieje też dobre rozwiązanie tej złej sytuacji. Zarówno surogacja, jak i rozmrażanie zarodków (prowadzące w 40 procentach przypadków do ich śmierci) jest moralnie niedopuszczalne. Ale… pozostawienie ich na zawsze w stanie zamrożenia, choć oczywiście najmniej niemoralne, także jest złem, bowiem uniemożliwia im narodziny. W efekcie znajdujemy się w klasycznej sytuacji, w której nie ma dobrego rozwiązania. 



Autor: Tomasz P. Terlikowski

Źródło:

12:26 10 grudnia 2016








Video


Opinie
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie