CYWILIZACJA

Z Lewandowskim bardzo źle. Co się stało?

piłka

Robert Lewandowski spadł w rankingu najlepszych piłkarzy.

Robert Lewandowski spadł z 4. na 17. miejsce w rankingu najlepszych piłkarzy 2018 roku ułożonego przez brytyjski magazyn „FourFourTwo”. Główne powody to słabe występy w najważniejszych meczach – Ligi Mistrzów i na mistrzostwach świata.

Robert Lewandowski Lidze Mistrzów strzelał gole jedynie słabszym rywalom, z którymi Bayern był zdecydowanym faworytem. Jednak już w ćwierćfinale z Sevillą nie wniósł zbyt wiele do drużyny, a Bayern odpadł w półfinale po starciach z Realem Madryt z „licznych powodów, ale jednym z nich są zmarnowane szanse Lewandowskiego”. Jednocześnie to właśnie „wielkie mecze są całym sezonem Bayernu i to gole w nich naprawdę się liczą”. Jednocześnie Lewandowski był świetny w fazie grupowej w tym roku i jest najlepszym strzelcem z ośmioma golami w sześciu spotkaniach. Na jego pozycję w rankingu wpływ miały również „katastrofalne mistrzostwa świata, na których wydawał się osamotniony, odizolowany i pozbawiony swojej zwyczajowej skuteczności”. – Nikt nie stawiał na Polskę na MŚ, jednak znalazła się w pierwszym koszyku, a i tak skończyła na dnie grupy, którą mogła wygrać.

To kolejny ranking, w którym Robert Lewandowski zaliczył spadek. W rankingu Guardiana w ostatnich dwóch latach zajmował siódme miejsca, a teraz jest dopiero 30. W plebiscycie Złotej Piłki został zupełnie pominięty, tak samo jak i w nagrodach FIFA. Dodatkowo Lewandowski nie znalazł się w najlepszej drużynie rundy jesiennej Bundesligi wybranej przez Focus.

Źródło: Gazeta.pl

Fot. Pixabay

ZOBACZ TEŻ: https://malydziennik.pl/robert-lewandowski-bedzie-mial-na-slasku-swoja-ulice/

Komentarze

Zobacz także

Każdego ranka budzisz się na wojnie… I to Ty decydujesz, jak ona się zakończy

Eutanazja 38-latniej autystyczki. Bez dokumentów, bez koniecznych ustaleń. Tak wygląda praktyka eutanazyjna w Belgii

Redakcja malydziennik

Medyczna marihuana nie istnieje, ale resort zdrowia ma pewną propozycję

Redakcja malydziennik
Ładuję....