XXI wiek, a tam dalej czarownicy porywają chrześcijańskie dzieci i….

Bread for the World
To, co przeżyła matka ugandyjskiego chopca, nie da się z niczym porównać. Jej syn został znaleziony bez ust, uszu i genitaliów. Winni tej okrutnej śmierci małego chrześcijanina są… czarownicy.




Okaleczone ciało 8-letniego chłopca zostało znalezione na bagnach w pobliżu Katabi w Ugandzie. Chłopiec zginął najprawdopodobniej z rąk czarowników, którzy dokonali na dziecku rytualnego mordu. Takie rzeczy dzieją się bowiem jeszcze w Afryce. 

 

Grupa robocza ds. walki z ofiarami i handlem ludźmi w Ugandzie przytacza dane, z których wynika, że ​​tylko w 2015 r. z rąk czarowników śmierć poniosło siedmioro dzieci i sześć osób dorosłych. To dane oficjalne. Nieoficjalne są znacznie wyższe. 

 

"Mój niewinny zginął śmiercią tragiczną. Jak ktoś mógłby zamordować mojego syna?"  - mówi cytowana przez „USA Today” 28-letnia Jackline Mukisa, matka chłopca. Kobieta dodaje, że jej dziecko zostało nie tylko zamordowane, ale także okaleczone. Chłopiec nie miał zębów, ust, uszu, a także narządów płciowych. 

 

Takie praktyki niestety w Ugandzie mają miejsce częściej. W niewyjaśnionych do końca okolicznościach giną chrześcijańskie dzieci. Z czasem zostają znalezione martwe, z brakującymi elementami ciała. 

 

"To poważny problem, ale walczymy z tym przy pomocy naszego rządu" - mówi  pastor Peter Sewakiryanga, który kieruje jedną z organizacji opiekujących się dziećmi.

 

"Te brutalne rytuały niszczą życie naszych dzieci, ale niszczą psychicznie także ich rodziców. Współpracujemy z policją, pomagamy złapać czarowników zaangażowanych w te rytualne praktyki”.

 

Rodziny ofiar mogą liczyć na pomoc finansową i psychologiczną.



Autor: kl

Źródło: Christianpost.com/Mały Dziennik

9:04 30 września 2017







Video
Opinie
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie