Wtopa badaczy: ząb ludzki, który miał zmienić podstawy nauki, okazał się należeć do...

Public Domain
Odkryte w Niemczech zęby miały doprowadzić do ponownego napisania historii człowieka. Jednak raczej do tego nie doprowadzą.




Odkryta para zębów miała 9,7 miliona lat. Dwójka czołowych paleontologów świata nie jest przekonana co do teorii, że to zęby praczłowieka z Europy. Gdyby odkrycie było prawdziwe, oznaczałoby rewolucję w myśleniu o ewolucji człowieka - nasz gatunek nie miałby korzeń w Afryce, a właśnie w Europie.

 

Na konferencji przedstawiającej znalezisko odtrąbiono sukces: "to na pewno małpie zęby" - mówił Herbert Lutz z Muzeum Historii Naturalnej w Moguncji. Jednak specjalista z Uniwersytetu Toronto, David Begun, twierdzi, że drugi z odnalezionych zębów nie wyrósł w szczęce naczelnych, ale Dorcatherium, małego ssaka podobnego do jelenia, który wyginął miliony lat temu. Z kolei wg Marii Martinon-Torres z londyńskiego Colleg University, zęby należą do naczelnych, ale nie homininów.

 

Opinia Beguna podważa całe znalezisko, Lutz rewolucjonizuje naukę, a Matinon-Torres studzi emocje: "nie lubię idei pisania historii na nowo. Pracujemy z budowlą o raczej solidnej strukturze" - powiedziała w rozmowie z The Independent.



Autor: zk

Źródło: independent.co.uk

21:20 28 października 2017







Video
Opinie
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie