Wstrząsająca relacja z Las Vegas: "słowa nie wyrażą, ile widziałem tam bohaterstwa"

Twitter
Rośnie cały czas liczba ofiar strzelaniny w Las Vegas. Do jej zorganizowania przyznało się ISIS. "Może pięć albo osiem sekund na ucieczkę, od osłony do osłony, aby spróbować uciec kiedy przeładowywał broń" - opowiada naoczny świadek.




NBC News dotarło do relacji Russella Blecka, uczestnika feralnego koncertu. W jednej chwili uczestnicy tańczyli na parkiecie, aby zaraz uciekać w popłochu przed kolejnymi wystrzałami z broni maszynowej. Bleck widział ludzi uciskających rany innych własnymi palcami.

 

"Widziałem wielu byłych wojskowych, którzy rzucali się na podłogę i uciskali zadane kulami rany własnymi palcami. Słowa nie wyrażą, ile widziałem tam bohaterstwa" - mówił Bleck. "W czasie, kiedy wszyscy kulili się, widziałem funkcjonariusza policji, który wystawiał się jako cel, tylko po to, aby kierować ludzi i mówić gdzie mają iść" - świadek wychwalał bohaterską postawę służb. O kolejnych strzałach mówił, że były "bezwzględne". "Nie było przerwy, może pięć albo osiem sekund na ucieczkę, od osłony do osłony, aby spróbować uciec kiedy przeładowywał broń" - powiedział NBC.

 

Obecne dane mówią już o 58 ofiarach a także 515 rannych po ataku dokonanym przez 64-latka. ISIS przyznało się już do zamachu. Była to największa strzelanina w USA w ostatnich dziesięcioleciach.



Autor: zk

Źródło: dailymail.co.uk

6:56 3 października 2017







Video
Opinie
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie