Wałęsa ujawnia: "Poniżali mnie, podnosili mi penisa patyczkiem"!

TV Republika
Książka "Ja. Rozmowa z Lechem Wałęsą" ujawnia wiele tajemnic z życia Lecha Wałęsy. Były prezydent zdradził szczegóły jak był upokarzany przez ówczesną władzę. Opisał ze szczegółami jak wyglądała straszna rewizja osobista, która nie ominęła też jego żony Danuty.




Lech Wałęsa zwierzył się w książce "Ja. Rozmowy z Lechem Wałęsą" z nieprzyjemnej sytuacji, która przydarzyła mu się gdy wracał z żoną Danutą do domu. Rzecz działa się w 1983 roku, po tym jak Danuta Wałęsa wróciła z Norwegii z najstarszym synem - Bogdanem. Późniejsza prezydentowa odebrała w Oslo Pokojową Nagrodę Nobla, którą otrzymał jej mąż.

 

Lech Wałęsa przyjechał po żonę i syna na lotnisko do Warszawy. Służba Bezpieczeństwa cały czas go śledziła. Postanowił więc zmylić, tych którzy go obserwowali: - Nie spodziewali się, że im taki numer wywiniemy. Nic nikomu nie mówiłem. Więc myśleli, że z lotniska przyjedziemy prosto do domu. Stało się inaczej: - A ja nie wróciłem do domu, tylko ruszyłem inną trasą. Nie byli na to przygotowani. Zaskoczyłem ich. Zatrzymywali nas co kilka kilometrów - napisał Wałęsa w książce. - No i dogadywali przez krótkofalówki,  coś tam się naradzali z Warszawą, co dalej robić, jak się zachować. W końcu jednak Wałęsom udało się dojechać do Częstochowy, na Jasną Górę, by jak mówi "podziękować za Nobla".

 

W drodze powrotnej z Częstochowy Wałęsowie zostali zatrzymani. Wtedy właśnie wydarzyła się przykra sytuacja: - Nie pamiętam dokładnie, gdzie to było. Zatrzymali nas, kazali rozbierać się do naga. Szczególnie ciężkie to było dla żony - wspomniał Wałęsa. - Dla mnie nie, bo to znałem. Ile to razy nam zdjęcia nago robili? Specjalnie, żeby człowieka poniżyć. Kiedy nas zamknęli, to zaraz rozbierali do naga i badali. Kazali nogi unosić. Schylać się. Kucać - ujawnił Wałęsa. Były prezydent został zapytany o to, czy w takich sytuacjach "tam też zaglądali": - Oczywiście. Chodziło o poniżenie. Penisa patyczkiem podnosili. Tylko bić ich w mordę, a im o to chodziło. Żeby człowieka wkurzyć, sprowokować.



Autor: fk

Źródło: Super Express

19:44 10 października 2017







Video
Opinie
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie