W końcu się udało? Po 13 synach liczą na to, że w ich rodzinie pojawi się dziewczynka

Christian Post
Do końca nie chcą znać płci dziecka, ale po cichu liczą na to, że w końcu powitają w swoim domu dziewczynkę. Chrześcijańska para a Michigan ma już 13 synów. W kwietniu urodzi im się czternaste dziecko.




"Chciałbym mieć dziewczynę, ale nie sądzę, żeby w naszym przypadku to się udało”- mówi Jay Schwandt WoodTV. Jego żona Kateri jest w ciąży z czternastym dzieckiem. „Przy dwunastym i trzynastym dziecku też mieliśmy nadzieję na dziewczynkę, ale na świat przyszli chłopcy” - dodaje. 

 

Po raz pierwszy media zainteresowały się tą niezwykłą rodziną w 2013 roku, kiedy na świat przyszedł ich dwunasty syn. Wtedy zapowiadali, że jeśli nie będzie przeciwskazań medycznych, nie mają nic przeciwko kolejnym dzieciom. W maju 2015 r. 40-letnia Kateri urodziła trzynastego syna, który dołączył do braci: Tylera (24), Zacha (21), Drew (20), Brandona (18), Tommy’ego (15), Vinnie (14), Calvina (12), Gabe’a (10), Wesley’a (8), Charliego (7), Luke’a (5) i Tucker (4).

 

Tym razem także para nie chciała znać płci dziecka przed narodzeniem. Zapowiedzieli jednak, że nawet jeśli i tym razem urodzi się syn, to raczej więcej próbować nie będą. 

 

Dziennikarze spytali Kateri, czy w związku z narodzinami czternastego dziecka przybędzie jej obowiązków. Kobieta odpowiedziała z rozbrajającą szczerością, że w jej oczach bycie matką tylu dzieci niewiele różni się od bycia matką trójki dzieci. „To tylko trochę  więcej chaosu, więcej hałasu, a i tak jesteśmy już do tego przyzwyczajeni” -mówi Kateri Schwandt WoodTV. 

 

"Nie zrobilibyśmy tego, gdybyśmy walczyli o przetrwanie, gdybyśmy żyli od wypłaty do wypłaty" - powiedział Jay po urodzeniu  trzynastego syna w odpowiedzi na krytykę, że to nierozsądne mieć tyle dzieci. 

 

I dodaje, że najbardziej krytykuję ich ludzie, którzy ich nie znają. 

 



Autor: gb

Źródło: Christianpost.com/Mały Dziennik

12:28 8 lutego 2018






Popularne

Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie