CYWILIZACJA

UWAŻAJ na tego CICHEGO ZABÓJCĘ. O mały włos, a w Warszawie doszłoby do tragedii

W przypadku domu w Wilanowie, mieszkańcom pomogli policjanci. Domownicy jednak w krótkim czasie mogli ulec zaczadzeniu. Pomimo, że kończy się sezon grzewczy, cały czas należy zachować ostrożność.

Czad, czyli tlenek węgla, jest niewyczuwalny dla człowieka. Potrafi doprowadzić do osłabienia organizmu, zawrotów głowy i utraty sił. 

 

Mieszkańcy domku jednorodzinnego w Warszawie zgłosili złe samopoczucie pod numerem alarmowym. Policjanci szybko zrozumieli, że przyczyną może być tlenek węgla. Dom ogrzewany był piecem gazowym. Na miejsce udała się także karetka. Udzieliła trzyosobowej rodzinie pomocy i przewiozła ich do szpitala. Sprowadzony zastęp strażacki potwierdził, że przyczyną złego samopoczucia był czad. Sąsiednie budynki pozbawione były tego problemu.

 

Dzięki szybkiej interwencji nikomu nic się nie stało. 

 

Policja apeluje o rozwagę:

 

"Niebezpieczeństwo zaczadzenia wynika z faktu, że tlenek węgla jest gazem niewyczuwalnym dla człowieka. Powstanie czadu może wynikać z braku dopływu świeżego (zewnętrznego) powietrza do urządzenia, w którym następuje spalanie albo z powodu zanieczyszczenia, zużycia lub złej regulacji palnika gazowego, a także przedwczesnego zamknięcia paleniska pieca lub kuchni. Jest to szczególnie groźne w mieszkaniach, w których okna są szczelnie zamknięte lub uszczelnione na zimę."

Źródło: Polska Policja

Komentarze

Zobacz także

Katolicy podnoszą alarm! Holenderscy biskupi chcą upoprawnić politycznie „Ojcze nasz”. ZOBACZ, CO IM PRZESZKADZA?

Redakcja malydziennik

Czy jezuita o. Prusak broni lobby gejowskiego? Co na to zakon?

Redakcja malydziennik

Kontrowersyjny miliarder z prestiżową nagrodą. Kim jest na prawdę?

Redakcja malydziennik
Ładuję....