Uśmiechnęła się, pomachała do mnie i zasnęła. Godzinę później już nie żyła…

mirror.co.uk
Izabella Turnbull była przeurocza. Każdy, kto zobaczył tę małą dziewczynkę, nie mógł oderwać od niej oczu. Teraz zostały tylko łzy. Maleńka Izabella nie żyje.




Jej mama o mało sama nie umarła na zawał, kiedy zobaczyła, że jej śpiąca w łóżeczku córeczka nie żyje. Mimo błyskawicznie rozpoczętej reanimacji nie udało się dziewczynki uratować. 

 

"Zanim urodziła się Izabelle, poroniłam. Kiedy okazało się, że znów jestem w ciąży, radość była ogromna. Teraz mój świat się zawalił. Powiedziałem mojej najstarszej córce Amelii, że nasz mały anioł poszedł do nieba. Nie jestem gotowa, by pożegnać się z moją córką” - opowiada mama Amanda. 

 

Izabella urodziła się trzy tygodnie przed terminem, ale rozwijała się prawidłowo i była zdrowa. 

 

17 listopada zaczął się w domu rodziny Amandy jak co dzień. "Dałam Izabelli jak zwykle butelkę około 8 rano. Była zmęczona, więc pocałowałam ją i przytuliłam i powiedziałam, że ją kocham. Uśmiechnęła się i pomachała do mnie i zasnęła. Godzinę później, kiedy weszłam do pokoju nie reagowała. Wyciągnęłam ją z łóżeczka i od razu zrobiłam sztuczne oddychanie i zadzwoniłam po karetkę. Kiedy dotarliśmy do szpitala, było już za późno. Lekarze już nic nie mogli dla niej zrobić. Wyglądaał dokładnie tak, jakby spała”. 

 

Rodzina i przyjaciele zjednoczyli się, aby wesprzeć rodzinę Amandy po śmierci Izabelli. Jej mąż jest obecnie niezdolny do pracy po operacji, ale Amanda jest zdeterminowana, aby zapewnić trzyletniej Amelii "specjalne" Boże Narodzenie. "Amelia potrzebuje wyjątkowych świąt Bożego Narodzenia, ona tak bardzo kochała swoją siostrę. Zawsze dawała Izabelli pocałunki i przytulanki, mówiła, że ją kocha”. 

 

Amanda, jej mąż Thomas i ich trzyletnia córka Amelia nie potrafią jeszcze wrócić do domu, gdzie wszystko przypomina im o maleńkiej Izabelli.



Autor: gb

Źródło: Mirror.co.uk/Mały Dziennik

12:07 1 grudnia 2017







Video
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie