CYWILIZACJA

Tomasz Komenda spotkał się z … papieżem Franciszkiem !

Według ustaleń Wirtualnej Polski, Tomasz Komenda odbył wycieczkę do Włoch. Jak sam wielokrotnie podkreślał, jego marzeniem była wizyta w Watykanie. Okazuje się, że spotkał się z Papieżem Franciszkiem

Tomasz Komenda przyznał, że nie jest osobą wierzącą. Jego rodzina dążyła do zorganizowania mu wejścia na audiencję u papieża Franciszka co ostatecznie doszło do skutku. Mężczyzna odbył wizytę u Ojca Świętego oraz odwiedził grób św. Jana Pawła II.

– Tomasz musiał trochę odsapnąć od mediów, prokuratury, całej tej sprawy i towarzyszącego jej zamieszania. Przebywa za granicą, ale wkrótce wraca. Zbiera siły na walkę o odszkodowanie – mówi Zbigniew Ćwiąkalski, pełnomocnik Komendy w rozmowie z Wirtualną Polską.

Komenda, tuż po opuszczeniu więziennych murów, wspominał o swoim zamiarze. –  Nie jestem osobą wierzącą. Nie miałem zaufania do ludzi z zakładu karnego i nie korzystałem z posługi kapelana. Chciałbym jednak w przyszłości odwiedzić Watykan i odwiedzić grób papieża Jana Pawła II – mówił wówczas.

Szymon Hołownia napisał na Facebooku: „Piękna historia dziś w Watykanie. Rozmawiałem przed chwilą z (prawie) kardynałem Konradem Krajewskim. Dziś rano do Watykanu przyjechał z rodziną pan Tomasz Komenda, który przesiedział w więzieniu 18. lat niesłusznie oskarżony o zabójstwo i gwałt 15 – letniej dziewczynki. Kardynał Konrad zaprowadził ich do papieża Franciszka, który poruszony wysłuchał tej historii, pobłogosławił, wyściskał. Najlepsze będzie jednak za chwilę – obiad w domu u kardynała Konrada, który (jak prawie…”. 

Komentarze

Zobacz także

Wypadek na Śląsku: Wyciekły niebezpieczne chemikalia!

Redakcja malydziennik

Zobacz, jak policja traktuje kobietę, która ratuje zagrożone aborcją dzieci. PRZERAŻAJACE!

Redakcja malydziennik

Eva urodziła się, by zaraz umrzeć. Ale ta śmierć nie jest bezsensowna

Redakcja malydziennik
Ładuję....