CYWILIZACJA

To urządzenie już niebawem będzie ratowało życie dzieci. Na razie sztuczną macicę naukowcy testują na zwierzętach

Naukowcy pracują nad sztuczną macicą, która pomoże utrzymać przy życiu przedwcześnie urodzone dzieci. Nowoczesne urządzenie to specjalna plastikowa torebka, wewnątrz której panują warunki zbliżone do prawdziwej macicy.

W przeciwieństwie do tradycyjnych inkubatorów, "urządzenie wspomagające macicę" odtwarza warunki w prawdziwym łonie. Plastikowa torebka wypełniona jest sztucznym, bogatym w składniki odżywcze płynem owodniowym. Krew krąży sama, za pomocą urządzenia spełniającego funkcję łożyska. W urządzeniu nie ma mechanicznej pompy, ponieważ nawet łagodne sztuczne ciśnienie może mieć fatalne skutki dla słabo rozwiniętego serca dziecka.

 

Celem urządzenia jest zapewnienie środowiska, w którym maleńkie przedwcześnie urodzone dzieci mogą bezpiecznie się rozwijać. Chodzi przede wszystkim o to, aby w warunkach jak najbardziej zbliżonych do naturalnych pozwolić rozwinąć się sercu i płucom dziecka. Sztuczne macice nie mogą być wykorzystywane w pierwszej połowie ciąży.

 

"Nasz system może zapobiec poważnym chorobom, jakich doświadczają przedwcześnie urodzone noworodki. To może być nowy standard opieki nad tą grupą dzieci" – przekonuje dr Alan Flake ze Szpitala Dziecięcego w Filadelfii.

 

Na razie trwają testy na jagniętach, które swoim etapem rozwoju odpowiadają dzieciom w 23. tygodniu ciąży. Naukowcy szacują, że urządzenie będzie gotowe do użycia przez noworodki za trzy lata.

 

Główną przeszkodą techniczną, którą należy pokonać, jest dostosowanie urządzenia do rozmiaru wcześniaków. Dziecko urodzone w 23. tygodniu ciąży stanowi jedną trzecią wielkości używanego do testów jagnięcia, waży mniej niż 600 gram. Jego szanse na przeżycie szacowane są między 30 a do 50 procent.  

Źródło: mirror.co.uk

Komentarze

Zobacz także

Kpił z życia i śmierci prezydenta. Teraz się tłumaczy

Redakcja malydziennik

Edukacja seksualna potrzebna jak zmarłemu kadzidło

Redakcja malydziennik

Aborcja pourodzeniowa… czy i tutaj będziemy "gonić" Zachód?

Redakcja malydziennik
Ładuję....