POLITYKA

To prawdziwy exodus! Koptowie uciekają z Egiptu z obawy o swoje życie. Tam, gdzie przybywają, też mogą zginąć

Wielu koptów uciekło ostatnio z Egiptu do Libii w poszukiwaniu lepszego życia i pracy, mimo iż wiedzą, że pobyt w tym kraju będzie wiązał się dla nich z prześladowaniami, a nawet śmiercią.

"Wiemy, że najprawdopodobniej umrzemy w Libii, ale nie mamy wyboru" – mówią koptowie. 

 

"Coraz więcej osób wyjeżdża do Libii z powodu kryzysu gospodarczego. W Egipcie nie mamy pracy, nie mamy gdzie zarabiać pieniędzy. Jesteśmy świadomi czyhających na nas niebezpieczeństw, ale nie mamy wyboru” – tłumaczą. 

 

Aby dostać się do Libii, Egipcjanie muszą płacić przemytnikom prawie 400 dolarów. Podróż do miejsca docelowego trwa nawet dwa tygodnie. Wielu egipskich uchodźców pochodzi z Minyi, jednego z największych  centrów koptów w Egipcie. 

 

Ucieczka z Egiptu w poszukiwaniu lepszego życia nie dla wszystkich kończy się pomyślnie. Tylko w lipcu na libijskiej pustyni znaleziono conajmniej 22 ciała imigrantów z Egiptu, którzy zginęli z powodu upału i głodu. Tym, którym uda się dotrzeć do Libii, także nie jest łatwo. Muszą liczyć się z prześladowaniami ze strony islamistów. Nie mogą także liczyć na pomoc wrogo do nich nastawionych muzułmańskich urzędników. 

 

„Libia jest miejscem niebezpiecznym dla chrześcijan” – opowiada mężczyzna określany w raportach jako Peter. Niedawno sam został porwany i przetrzymywany przez muzułmanów w więzieniu. Udało mu się wyjść na wolność, gdyż jego krewni zapłacili okup. 

 

Źródło: christianpost.com/Mały Dziennik

Komentarze

Zobacz także

Hejt na katolików. Znana trenerka padłą właśnie jego ofiarą

Redakcja malydziennik

"OD POLSKI WARA" – Poseł Paweł Kukiz twardo odpowiedział Guyowi Verhofstadtowi!

Brexit: formalnie zakończy się…

Redakcja malydziennik
Ładuję....