„To nie hakerzy i nie Rosjanie, ale sam Bóg doprowadził do zwycięstwa Trumpa”

Fot. Wikipedia
Chrześcijanie, podkreśla ewangelista Franklin Graham, od dawna modlili się o to, by w Waszyngtonie zaczął rządzić ktoś, kto chciałby wypełniać wolę Boża. Donald Trump jest - jego zdaniem - odpowiedzią na te modlitwy.




- Chrześcijanie modlili się do Boga, by ten zmienił kierunek, w jakim zmierzał nasz naród. Sekularyści przejęli bowiem kontrolę nad Waszyngtonem i promowali hamanistyczną, ateistyczną agendę. Ludzie modlili się, aby Bóg to zmienić - mówił jeden z najbardziej znanych ewangelikalnych kaznodziejów. 

 

Ludzie chcieli, aby władzę w Białym Domu przejął ktoś, „kto wierzy w Boga i chce słuchać Bożego głosu”. - I ja wierzę, że w tych wyborach Bóg użył swojej ręki - dodał Graham.

 

- Sądzę, że Trump wygrał te wybory, aby chronić nasz naród, dać możliwość wyboru kilku dobrych sędziów - zaznaczał Graham. - To nie ataki hackerskie, to Wiki-Leaks były przyczyną jego zwycięstwa, ale Bóg - mówił Graham. - To dzieło Boga i wierzę, że Jego reka w tym uczestniczyła - podkreślał ewangelikalny kaznodzieja. 



Autor: TPT

Źródło: ChristianPost

13:57 10 stycznia 2017







Video
Opinie
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie