To jest moc. Takie jest nasze zadanie. NIEWIARYGODNE!

Słowo, jakie dzisiaj daje nam Kościół jest niesłychanie mocne. Bóg przypomina nam, kim dla Niego jesteśmy, i jakie związane jest z tym zadanie. Niesamowite.




Zacznijmy od pierwszego czytania z księgi Wyjścia. Pan w krótkich słowach przypomina nam, że każdy z nas po przejściu, przeprowadzeniu przez Morze Czerwone, po wyprowadzeniu z grzechów jest jego dzieckiem, a my wszyscy jesteśmy ludem przez Niego wybranym. „…wy będziecie Mi królestwem kapłanów i ludem świętym” - mówi Pan do Żydów, a to oznacza, że także do każ∂ego z nas.

 

A już w Liście do Rzymian dodaje, jak wielka jest miłość Boga do człowieka, i jak bardzo niezależna od naszych uczynków. „Chrystus bowiem umarł za nas, jako za grzeszników, w oznaczonym czasie, gdyśmy [jeszcze] byli bezsilni. A [nawet] za człowieka sprawiedliwego podejmuje się ktoś umrzeć tylko z największą trudnością. Chociaż może jeszcze za człowieka życzliwego odważyłby się ktoś ponieść śmierć. Bóg zaś okazuje nam swoją miłość [właśnie] przez to, że Chrystus umarł za nas, gdyśmy byli jeszcze grzesznikami. Tym bardziej więc będziemy przez Niego zachowani od karzącego gniewu, gdy teraz przez krew Jego zostaliśmy usprawiedliwieni” - wskazuje św. Paweł.

 

I wreszcie Ewangelia, która ma niesłychaną moc. Jezus dostrzega, jak bardzo świat jest samotny, porzucony, pozbawiony sensu i posyła Apostołów (ale przecież także każdego z nas, by … no właśnie wcale nie po to, by im coś głosić, ale by przemieniać ich życie. „Jezus widząc tłumy ludzi, litował się nad nimi, bo byli znękani i porzuceni, jak owce nie mające pasterza. Wtedy rzekł do swych uczniów: żniwo wprawdzie wielkie, ale robotników mało. Proście Pana żniwa, żeby wyprawił robotników na swoje żniwo. Wtedy przywołał do siebie dwunastu swoich uczniów i udzielił im władzy nad duchami nieczystymi, aby je wypędzali i leczyli wszystkie choroby i wszelkie słabości” - głosi Ewangelia.

 

A na koniec wielkie wezwanie do Apostołów, do uczniów, do nas. „Idźcie i głoście: Bliskie już jest królestwo niebieskie. Uzdrawiajcie chorych, wskrzeszajcie umarłych, oczyszczajcie trędowatych, wypędzajcie złe duchy! Darmo otrzymaliście, darmo dawajcie!”. I mam takie wrażenie, że gdybyśmy z taką mocą szli, to nie byłoby kryzysu wiary, laicyzacji. Takich dwunastu wystarczyło...

 

Tomasz P. Terlikowski



Autor: Tomasz P. Terlikowski

Źródło: MalyDziennik.pl

20:27 18 czerwca 2017







Video
Opinie
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie