To będą ich pierwsze wspólne święta spędzone w domu. Życie tego wcześniaka jest naprawdę cudem

LifeNews.com
Mama Graysona Barnetta była zaledwie w 22. tygodniu ciąży, kiedy jej syn postanowił się urodzić. To, że chłopiec dziś żyje, jest cudem. I to z wielu powodów.




Niektóre szpitale w ogóle nie podejmują się ratowania dzieci urodzonych przed 24. tygodniem ciąży. W wielu krajach 22-tygodniowe dzieci można legalnie zabijać podczas aborcji. Tymczasem coraz więcej badań wskazuje na to, że medycyna potrafi ratować coraz młodsze wcześniaki. „Pediatrics” informowało, że najmłodszym wcześniakiem urodzonym w Stanach Zjednoczonych była dziewczynka, której mama była w ciąży zaledwie 21 tygodni i 4 dni. Dziecko przeżyło i dziś ma już trzy lata. 

 

Grayson jest kolejnym przykładem, jak daleko posunęła się nowoczesna technologia w ratowaniu życia wcześniaków. Po wielu miesiącach walki z komplikacjami zagrażającymi życiu, mały Grayson wreszcie mógł wrócić do domu z rodzicami. Te Święta Bożego Narodzenia będą ich pierwszymi spędzonymi razem w domu.

 

Leslie Barnett z Idaho była w ciąży z bliźniętami. Wszystko było w porządku aż do listopada zeszłego roku. Wtedy nagle rozpoczęła się akcja porodowa. Siostra Graysona, Cari Lynn Belkle, urodziła się jako pierwsza, ale zmarła zaraz po porodzie. Lekarze próbowali utrzymać Graysona w dłużej w macicy, ale się nie udało. Chłopiec ważył niecałe pół kilograma. Rodzice dowiedzieli się, że ich dziecko ma jedynie pięć procent szans na przeżycie.

 

Kilka dni po urodzeniu rozpoczęła się prawdziwa walka. Ciśnienie krwi Graysona gwałtownie spadło, a zawartość jelit zaczęła wyciekać do brzucha, powodując wstrząs septyczny. Przez ostatni rok chłopiec miał 30 razy przetaczaną krew. Ale mimo wszystko dzielnie walczył: "Ostatnie święta były trudne - wspomina ojciec chłopca -  6 grudnia napisałem post na Facebooku, że mój syn prawie umarł."

 

Barnettowie przekonują, że nigdy nie tracili nadziei. A teraz są pełni wdzięczności dla lekarzy, że mogą święta spędzić z synem w domu: "Żyliśmy tą nadzieją przez wiele miesięcy. Grayson był wojownikiem od pierwszego dnia. ... Cieszymy się, że jesteśmy z nim w domu i obserwujemy jak rośnie” - mówią rodzice.



Autor: gb

Źródło: LifeNews.com/Mały Dziennik

10:20 21 grudnia 2017







Video
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie