TINDER? Chamskie oszustwa i promocja rozpusty a oprócz tego... Szokujące dane!

wetheunicorns.com
Użytkownicy korzystający z serwisów typu Tinder, Bumble, OK Cupid czy Badoo notorycznie kłamią. Aż 57 proc. oszukuje podczas umawiania się na randki. Ponadto prawie połowa osób korzysta z portali randkowych tylko dla zabawy, zaś 13 proc. szuka przygodnego seksu. Jaki procent szuka życiowego partnera na stałe? Czego można się nabawić korzystając z Tindera? Zobacz sam!




Ludzie korzystający z portali randkowych kłamią by poczuć się lepiej, by się dowartościować, zebrać afekty. Popularne jest także tworzenie fałszywych kont, które służą do sprawdzania wierności partnera bądź przyłapania go na zdradzie. Ale jeśli ktoś już ma towarzysza bądź towarzyszkę życia to po co mu w ogóle Tinder? 

 

Z danych Kaspersky Lab wynika, że 19 proc. nie przychodzi na randki online ze względu na fałszywe zdjęcia, 12 proc. odpychają nieprawdziwe intencje innych użytkowników Tindera, zaś 11 proc. zrażają nieprawdziwe statusy dotyczące bycia w związku. Najbardziej boją się oszustw Ci, którzy sami oszukują.

 

10 proc. respondentów badania Kaspersky Lab wskazało, że nie używa portali randkowych z obawy przed oszustami wyłudzającymi dane osobowe lub finansowe, lub złośliwym oprogramowaniem.

 

Co ciekawe ofiarami naruszeń bezpieczeństwa padają Ci, którzy sami oszukują online. 16 proc. użytkowników portali randkowych, podających nieprawdziwe informacje przyznało, że ich urządzenia były infekowane szkodliwym oprogramowaniem typu spyware lub ransomware.

 

Okazuje się, że zaledwie 11 proc. korzystających uczciwie szuka drugiej połówki z planami na wspólną przyszłość. 

 

Pytanie czy warto babrać się w takim bagnie? Oby powyższe wyniki badań były dla tych osób jasną przesłanką do skasowania konta!



Autor: pw

Źródło: superbiz.se.pl

14:04 18 października 2017







Video
Opinie
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie