Tillerson skrytykował Trumpa? "Gdyby to powiedział..." ZOBACZ CO POWIEDZIAŁ NA TEN TEMAT

Głosy krytyki wobec Donalda Trumpa lecą z każdej strony. Ostatnio media podały, że sekretarz stanu nazwał do "durniem". Prezydent USA nie pozostał mu dłużny.




Rex Tillerson, sekretarz stanu USA, kilka miesięcy temu miał nazwać swojego szefa "durniem" [moron]. We wtorkowym wywiadzie dla "Forbesa" do spekulacji odniósł się sam zainteresowany. "Sądzę, że to jest fake news" - rozwiał wątpliwości Trump. I zażartował: "ale gdyby to powiedział, myślę, że musielibyśmy porównać nasze testy IQ. I powiem wam, kto by wygrał". Redakcje uznały tę wypowiedź za próbę podkopania kompetencji szefa waszyngtońskiej dyplomacji.

 

Tymczasem rzeczniczka Białego Domu, Sarah Sanders, jasno podkreśliła, że był to po prostu dowcip. Zajmującym się sprawą dziennikarzom zaproponowaną postarać się o poczucie humoru.

 

To kolejna już próba uderzenia w relacje Tillerson-Trump. Tydzień temu plotka głosiła, że szef dyplomacji opuszcza stanowisko. Z kolei Donald Trump spotkał się dziś z Henrym Kissingerem, amerykańskim dyplomatą. Także po rozmowie z sędziwym specjalistą odrzucił jakiekolwiek pogłoski na temat potencjalnych zmian w Waszyngtonie.



Autor: la

Źródło: tvn24.pl

16:13 12 października 2017







Video
Opinie
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie