Tego księdza naprawdę porąbało. On się modli, żeby księże George był… NIEWIARYGODNE!

Fot. Flickr
Są takie wypowiedzi, z którymi naprawdę nie wiadomo, co zrobić. To jedna z nich.




Jeden z ważniejszych anglikańskich hierarchów ks.  Kelvin Holdsworth, proboszcz St. Mary’s Cathedral w Glasgow oznajmił, że trzeba się modlić o to, by książe George był… homoseksualistą, bowiem wtedy Kościół Anglii oficjalnie uznałby homo-małżeństwa.

 

- Trzeba wstawiać się do Pana, żeby pobłogosławił księcia George’a, kiedy dorośnie, miłością do sympatycznego, młodego gentelmena - mówił duchowny. I dodaje, że ludzie powinni publicznie modlić się - „jeśli starczy im odwagi” - o to, by książe był gejem. 

 

Na szczęście inni anglikanie zareagowali na te słowa z odpowiednim oburzeniem. - Używanie modlitwy jako sposobu, by życzyć księciu takiej rzeczy jest destrukcyjne i złowieszcze - podkreślał były kapelan królowej Elżbiety ks. Gavin Ashenden. - Tu nie chodzi o dobro księcia, ale by uczynić z niego przedmiot, który zadowoli potrzeby 1.7 procenta populacji.

 

- Zaskakuje także, że czymś w porządku jest modlenie się o to, by ktoś był gejem, ale gdy modlimy się o to, by ktoś nim nie był i by uzgodnił swoje potrzeby seksualne z naturą wówczas jest źle - mówił ks. Ashenden, który obecnie jest biskupem misyjnym  Christian Episcopal Church.

 

Od pomysłów proboszcza odciął się także jego biskup Gregor Duncan. - To jego prywatne poglądy. Nie reprezentują one stanowiska Szkockiego Kościoła Episkopalnego, ani moich. Będę rozmawiał o tym z Holdsworthem - mówił biskup. 

 

Tomasz P. Terlikowski



Autor: Tomasz P. Terlikowski

Źródło: LifeSiteNews.com/Mały Dziennik

8:42 5 grudnia 2017







Video
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie