Surogatka w 16. tygodniu ciąży dowiedziała się o poważnej wadzie dziecka. Rodzice chcieli je zabić, a ona…

LifeNews.com
Surogatka z Teksasu odetchnęła z ulgą. Dziecko, które nosiła w swoim łonie, zostanie poddane operacji ratującej życie. Zgodzili się na nią rodzice, dla których kobieta miała urodzić dziecko.




Surogatka, której nazwiska nie ujawniono, przyznała, że próbowano wywrzeć na niej presję, by dokonała aborcji, kiedy w 16. tygodniu ciąży okazało się, że dziecko ma wadę serca i potrzebuje operacji ratującej życie. Rodzice, dla których kobieta miała urodzić dziecko, zapowiedzieli, że nie pokryją kosztów leczenia chłopca. 

 

"Byłam w szoku. Naprawdę nie miałam najmniejszego pojęcia, o co mnie poproszono. U lekarza, podczas diagnozy, zapytano mnie, jak moim zdaniem zachowają się rodzice na wieść o wadzie. Rozmawiałam z nimi i byłam przekonana, że aborcja nie wchodzi w grę. Spodziewałam się, że wszyscy jesteśmy po tej samej stronie. Nie miałam pojęcia, jak bardzo zmieni się moje życie zaledwie 36 godzin później”. 

 

Do walki o życie dziecka włączyła się nie tylko matka zastępcza, ale także prawnicy, w tym prokurator okręgowy w hrabstwie Dallas i prawnicy z biura prokuratora generalnego w Teksasie. 21 grudnia chłopiec się urodził przez cesarskie cięcie, a rodzice zgodzili się na operację. Surogatka nie ma słów wdzięczności dla tych ludzi.: „Chcę, aby czuli się kochani, wspierani i pochwaleni za swoją decyzję, za to, że wybrali dla tego dziecka życie. Chcę, żeby wiedzieli, że są w naszych modlitwach"- powiedziała.

 

Surogatka powiedziała, że ​​postanowiła spróbować macierzyństwa zastępczego po własnej ciężkiej, nieplanowanej ciąży. Powiedziała, że ​​sama wybrała życie dla swoich nienarodzonych bliźniąt, mimo że była samotna. "Nie brałam pod uwagę aborcji, nawet jeśli w tamtym momencie ułatwiłoby to wiele rzeczy" - powiedziała. "Zamiast tego, mając dwadzieścia lat i nie mając pojęcia, jak to jest być mamą bliźniąt, postanowiłam, że się urodzą. To była najlepsza decyzja, jaką kiedykolwiek podjęłam. Moje dzieci są moimi największym błogosławieństwem i moimi największymi skarbami”. 

 

Kobieta powiedziała, że skoro jej macierzyństwo dało tyle radości, to postanowiła pomóc parom, które z powodu niepłodności nie mogą mieć dzieci.

 



Autor: gb

Źródło: LifeNews.com/Mały Dziennik

19:44 28 grudnia 2017







Video
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie