Skandal! Tak Brytyjczycy DYSKRYMINUJĄ Polaków

You Tube
Właściciel jednego z łowisk w Wielkiej Brytanii zamontował kilka lat temu tablicę, która informuje o zakazie wstępu m.in. dla Polaków, dzieci i psów. Do sądu złożono pozew przeciwko Brytyjczykowi.




Sprawa dotyczy łowiska w hrabstwie Oxfordshire. Właściciel zamontował w 2009 roku tablicę informacyjną o zakazie wstępu dla Polaków i innych wędkarzy z Europy Wschodniej, dzieci i psów.
 

W sprawie tablicy interweniowała polska ambasada, policja i fundacja Equality and Human Rights Commision. Żadna próba nie zakończyła się usunięciem informacji.

 

Teraz do głosu doszedł 35-letni Radosław Papiewski. Polak aktywnie wspiera społeczność wędkarzy w Wielkiej Brytanii. O istnieniu tablicy poinformowało go dwóch obywateli Rumunii. "Gdy usłyszałem o tym, pomyślałem o moim 10-letnim synu. Jak mógłbym mu powiedzieć, że nie może tu łowić, bo jego tata urodził się w Polsce?" - pytał Papiewski w rozmowie w "Guardianem".

 

"Tablica z taką informacją nigdy nie powinna powstać. Wyraźnie dyskryminuje Polaków i osoby z innych państw europejskich" - dodaje.

Papiewski zadzwonił do właściciela łowiska, ale Brytyjczyk po usłyszeniu wschodniego akcentu poinformował krótko, że osoby ze Wschodu to złodzieje i zakończył połączenie. W tej sytuacji Polak postanowił skierować sprawę do sądu. Polak nie liczy na odszkodowanie, a usunięcie znaku i przeprosiny. Koszty sądowe zdołał opłacić dzięki uruchomionej w internecie zbiórce. 



Autor: gb

Źródło: rp.pl

11:19 20 grudnia 2017







Video
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie