Separatyzm rasowy jest niechrześcijański. Tak jak rasizm!

Separatyzm rasowy pozostaje rasizmem. Absurdalne dystynkcje językowe tego nie zmieniają. A rasizmu nie da się pogodzić z chrześcijaństwem.




- Jesteśmy separatystami rasowymi, uważamy, że jedna rasa nie jest lepsza od drugiej, ale każda jest inna, zamieszkuje inny kontynent. Etniczności nie należy mieszać - powiedział w wywiadzie dla tygodnika „Do Rzeczy” Mateusz Pławski, rzecznik Młodzierzy Wszechpolskiej, 

 

- My patrzymy na naród całościowo, jako Młodzież Wszechpolska uważamy, że ważne są trzy czynniki – wspólnie czynnik kulturowy i religijny, czynnik polityczny i czynnik etniczny. Uważamy, że powinna funkcjonować dwustronna identyfikacja i dlatego jednak uważamy, że osoba czarnoskóra nie jest Polakiem - dodał Pławski, rzecznik Młodzierzy Wszechpolskiej, a chwilę potem uzupełnił, że nie może być ona także członkiem MW.

 

Tych słów nie trzeba w zasadzie komentować. Poglądy wyrażone w wywiadzie, mimo rozmaitych dystynkcji, są rasistowskie. Jeśli ktoś odmawia polskiej narodowości czy prawa przynależności do jakiejś organizacji politycznej z powodu koloru skóry czy pochodzenia to jest rasistą. A rasista nie jest, nie może być dobrym katolikiem, bo jak rozumiem Jezusa też nie uznałby godnego bycia członkiem swojej organizacji, w imię separatyzmu rasowego.

 

Tomasz P. Terlikowski



Autor: Tomasz P. Terlikowski

Źródło: MalyDziennik.pl

22:13 12 listopada 2017







Video
Opinie
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie