Reformacja powinna być upamiętniona! Zablokowanie tego aktu przez prawicę to gorzej niż zbrodnia, to błąd

Fot. Flickr
Zablokowanie uchwały Sejmu w 500. rocznicę Reformacji to potężny błąd. Polska zawsze była krajem wielowyznaniowym, protestantyzm jest wpisany w jej historię i historię polskiego parlamentaryzmu. Polska prawica nie może o tym zapominać.




Byłem i jestem przeciwny uczestnictwu Prymasa czy biskupów katolickich w rocznicy Reformacji, ale… byłem i jestem za uczestnictwem władz państwa w tych uroczystościach. Dlaczego? Powód jest prosty. Z punktu widzenia katolika nie ma czego świętować, bo rozłam powodem nie jest. Ale… - z punktu widzenia historii Polski - tak się składa, że protestantyzm, niezależnie od tego, jak oceniam go z punktu widzenia wiary miał istotny wkład w historię Polski, także w historię polskiego parlamentaryzmu. Wielu wspaniałych polskich patriotów było protestantami (zarówno reformowanymi jak i augsburskimi). Polski Sejm nie może tego lekceważyć.

 

Jakby tego było mało parlament jest instytucją świecką, nie religijną. I nie jest jego rolą ocenianie sporów doktrynalnych. Jeśli dla jakiejś, liczącej się części obywateli RP, Reformacja jest wydarzeniem istotnym (a jest nim także z punktu widzenia historii Polski), a jej rocznica jest świętowania, to nie widać powodu, by ją blokować. Odrzucenie tego świętowania to sprawianie wrażenia, jakby dla parlamentarzystów niekatoliccy obywatele nie byli istotni, jakby wykluczano ich z przestrzeni politycznej (szczególnie, że rocznice katolickie się świętuje).

 

Jeszcze gorzej wygląda to z perspektywy prawicy. Tak się składa, że prawica już dawno nagrabiła sobie u mniejszości wyznaniowych. Takie decyzje, takie manifestacje jak ta, posłanki o prawicowych poglądach, sprawiają, że grabi sobie jeszcze bardziej, wpisując się w absurdalny stereotyp partii katolickich. A przecież nie ma powodów, by na partie prawicowe nie głosowali także ludzie innych wyznań. Polska konserwatywna prawica powinna być otwarta na całą polską tradycję, a ta obejmuje nie tylko katolicyzm (w obrządku łacińskim, greckim, ormiańskim), ale także prawosławie, protestantyzm, judaizm i wreszcie polski, tatarski islam, o Karaimach nie zapominając. Zapomnienie o tym to kastrowanie naszej pamięci historycznej.

 

Blokowanie przez prawicę, tak często odwołującej się - i słusznie - do historii, do pamięci historycznej, upamiętnienia ważnych wydarzeń dowodzi, niestety, kompletnego braku wrażliwości na historię Polski. Dlatego zablokowanie upamiętnienia Reformacji to gorzej niż zbrodnia, to błąd. Błąd z perspektywy Polski, z perspektywy polskiego parlamentaryzmu i wreszcie z perspektywy polskiej prawicy. Warto to mocno powiedzieć.

 

Tomasz P. Terlikowski



Autor: Tomasz P. Terlikowski

Źródło: MalyDziennik.pl

20:17 16 grudnia 2017







Video
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie