POLITYKA

Przyśpieszyła śmierć dziecka z powodu… Przerażające!

Amerykańska anestezjolog jest oskarżana o zaaplikowanie umierającemu 8-latkowi zbyt dużej dawki leków przeciwbólowych, by przyspieszyć jego śmierć. Dziecko odłączono od aparatury podtrzymującej życie. Organy chłopca były przeznaczone do przeszczepów.

Zaskakująco duże ilości środków przeciwbólowych wykryto podczas sekcji zwłok dziecka. Koroner z Los Angeles zawiadomił policję o swoich podejrzeniach, że anestezjolog użył środka przeciwbólowego, aby przyspieszyć śmierć ciężko chorego chłopca. W ten sposób miałby zwiększyć prawdopodobieństwo, że jego narządy będą nadawać się do przeszczepienia

 

Dochodzenie dotyczy niepełnosprawnego fizycznie i psychicznie 8-latka, któremu w 2013 r. zatrzymała się praca serca po tym, jak nieomal utonął w pralce. Dziecko po czterech latach odłączono od aparatury podtrzymującej życie. 

 

Początkowo jako przyczynę śmierci sugerowano skutki wypadku, któremu uległ, w połączeniu z wrodzoną chorobą genetyczną. To była obowiązująca wersja dopóki koroner Denise Bertone nie znalazła w organizmie chłopca dużej dawki fentanylu. 

 

– Zarzut jest błędny pod względem prawnym i stanowczo obraźliwy – twierdzi z kolei adwokat anestezjolog dr Judith Brill.

 

Lekarze nie mają pewności, czy pacjenci w stanie wegetatywnym nie odczuwają bólu, dlatego stosują środki przeciwbólowe. W karcie chłopca nie ma słowa o fentanylu, jednak wspomniano tam o „troskliwej opiece”. 

System podtrzymywania życia chłopca odłączony został o godz. 10:40, zmarł 19 minut później. Bertone, która bada ten przypadek twierdzi, że przeanalizowała pełne wykresy medyczne chłopca i ten „łapał powietrze”, a Brill podała mu fentanyl, „żeby wywołać zgon”.

Źródło: tvp.info

Komentarze

Zobacz także

Janina Ochojska bardzo sensownie o pomocy sierotom z Aleppo

Albo Putin odejdzie, albo wszystko skończy się źle…

Redakcja malydziennik

Co za absurd! Hanna Gronkiewicz-Waltz będzie ścigać tych, którzy naruszają jej dobre imię!

Redakcja malydziennik
Ładuję....