Produkuje ozdoby świąteczne ze swojego łożyska! Zawiesilibyście je na choince?

metro.co.uk
Ta kobieta uważa, że nic nie może się zmarnować. Nawet ludzie łożysko. Dlatego suszy je, zmienia w proszek i produkuje z niego ozdoby choinkowe. Ale nie tylko.




Jordan Harrison to mama dwójki dzieci. Po ostatnim porodzie zostawiła urodzone łożysko, wysuszyła je, zmieliła, a teraz wykorzystuje do różnych rzeczy. Na przykład miesza proszek powstały z łożyska ze złotym brokatem, potem masę formuje w dowolny kształt, maluje i … ozdoba choinkowa gotowa. 

 

Proszek postały ze zmielonego łożyska kobieta dodaje także do produkowanych przez siebie… słodyczy. Łożysko miesza z kakao, olejem kokosowym, miodem lub cukrem i przekonuje, że to bomba witaminowa:  "Nic nie zrobiłam z łożyskiem po pierwszym dziecku, Avery, które ma teraz siedem lat. Po kolejnym porodzie je zostawiłam i zmieniam je na suplementy diety. Dzięki moim przekąskom jestem pełna energii. Pomagają mi one na bóle miesiączkowe, bo są pełne żelaza. To łożysko jest sproszkowane i można go dodawać w zasadzie do wszystkiego. Nie tylko do słodyczy, ale także do zup czy koktajli”.

 

Odkąd Jordan urodziła swoje pierwsze dziecko, zbierała informacje na temat korzyści płynących z jedzenia łożyska: „Uwielbiam opowiadać innym mamom o różnicy w moich doświadczeniach poporodowych” - przekonuje kobieta.



Autor: gb

Źródło: metro.co.uk/Mały Dziennik

11:19 18 grudnia 2017







Video
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie