POZNAJ sekrety egzorcystów. Jaki powinien być wojownik Boga?

Krzyki opętanego to przejaw frustracji szatana. Diabeł jest bezsilny, gdy egzorcysta wytrwale z nim walczy, zawierzając swoją posługę Bogu. Zrobi jednak wszystko, by nas pokonać - twierdzi potężny egzorcysta w Filipin, o. Jose Francisco Syquia, autor książki Egzorcysta. Duchowa podróż”. I wskazuje, jakie cechy i przygotowanie powinien mieć wojownik, który w imię Boga wpędza złe duchy.




Nie każdy może być egzorcystą, nie wszyscy się do tego nadają. Oczywiście, konieczne są święcenia kapłańskie, ale nie każdy ksiądz jest w stanie podołać tej trudnej, tak często jednak nierozumianej i niewdzięcznej misji.

 

3 niezbędne cechy

W swojej książce „Egzorcysta. Duchowa podróż” o. Jose Francisco c. Syquia, filipiński egzorcysta, przyznaje, że aby skutecznie posługiwać konieczne jest najpierw samozapomnienie. Szatan kusi do pychy, a więc – nie wolno mu ulec, trzeba stale pilnować swojego serca i dbać o to, by to Jezus rósł, a człowiek się umniejszał.

 

- Chwała należy się Bogu, a nie egzorcyście, ponieważ to Jezus jest jedynym prawdziwym Egzorcystą. Dlatego niczym zarazy powinno się wystrzegać samouwielbienia: nie wolno traktować poważnie cudzych pochlebstw, każda zaś wzmianka o własnej mocy stanowi już przejaw egotyzmu. Nie zapominajmy, że jedyną naszą intencją musi być działanie ukierunkowane na to, by radować Pana i przysparzać Mu chwały – oto pełnia naszej motywacji - mówi o. Syquia.

 

Egzorcysta

Pycha uniemożliwia otwarcie się na łaskę Bożą, ale uniemożliwia także egzorcyście zajmować się trudnymi przypadkami w obawie przed porażką, a w najgorszym wypadku, gdy stawia on siebie w miejsce Boga – jego osoba może okazać się największą przeszkodą utrudniającą powrót ofiary do zdrowia. Uwolnienie jest zasługą Boga, a nigdy egzorcysty, a zatem – kluczowa jest tutaj jego pokora, całkowite oddanie się w Boże ręce. Liczy się lojalność, a nie sukcesy.

 

Drugą cechą jest ufność. Egzorcysta nie powinien się lękać, bo wie, że Bóg ma wszystko pod kontrolą i nie pozwoli złemu przekraczać pewnych granic. Krzyki i szaleństwo demonstrowane przez osobę opętaną – pisze o. Syquia – stanowią przejaw frustracji szatana, który został otoczony i pojmany przez Pana. W takiej sytuacji szatana można porównać do dziecka, które płacze w swojej kołysce, bo chciałoby się wydostać, a nie potrafi. Dodatkowo można mieć niezbitą pewność, że Maryja okrywa egzorcystę płaszczem swojej opieki, do której skłania ją matczyna miłość. Im większa ufność, tym więcej łaski.

 

Trzecia cecha to wiara, zwłaszcza w moc jaką ma imię Jezus. Szatan boi się tego imienia i drży na jego głos. To dlatego, zanim zaczną się egzorcyzmy, kapłan winien przeprowadzić wstępną ewangelizacje ofiary i jej rodziny, wyjaśnić na czym polega prawdziwa więź z Bogiem i jak się do Niego zbliżyć, jak się modlić, by Mu zaufać. Dlatego na czas posługi uwalniania egzorcysta musi zapewnić ofierze opętania obecność gorliwych katolików, którzy potrafią się szczerze i z wiarą modlić. Do udziału w takich obrzędach nie należy dopuszczać ateistów, agnostyków ani ciekawskich gapiów! – pisze o. Syquia.

 

Wszystko w Jego rękach

 

Egzorcyści nie są ludźmi smutnymi, pogrążonymi w smutku przez to, czego doświadczają. Ich relacja z Bogiem, zbudowana przez żarliwe padanie na kolana, posty i pokorne powierzenie się w Jego ręce – ma wpływ nie tylko na pełnione zadania, ale oświeca całe ich życie. Są świadkami działania królestwa ciemności, lecz o ileż bardziej – królestwa Bożego! To musi budzić radość: widzieć jak Bóg zwycięża zło i uwalnia swoje dzieci z szatańskich sideł. Egzorcyści są Jego narzędziami, bardzo dzisiaj potrzebnymi, choć często nierozumianymi. Być może świadectwa takich kapłanów jak o. Syquia czy zmarły niedawno o. Amorth, przyczynia się do lepszego zrozumienia tej szczególnej posługi.

 

 

Powyższy tekst powstał w oparciu o książkę o. Jose Francisco Syqui, „Egzorcysta. Duchowa podróż”, która ukazała się nakładem Wydawnictwa Esprit.

 

 

 

 



Autor: mt

Źródło: Wydawnictwo Esprit

15:33 17 kwietnia 2017







Video
Opinie
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie