Pocałunek leczy rany! Naukowcy już wiedzą, dlaczego tak się dzieje

flickr
Każdy rodzic wie, że najlepszym lekarstwem na starte kolano dziecka czy rozcięty palec jest… pocałunek. Teraz naukowcy wiedzą, dlaczego tak się dzieje.




Zespół naukowców pod kierunkiem prof. Vicenta Torresa z Uniwersytetu w Chile przyjrzał się ślinie ludzkiej i ogłosił, że jej właściwości mogą przyśpieszyć proces gojenia zranionych miejsc. Wyniki badan zespół opublikował właśnie w „The Federation of American Society of Experimental Biology Journal”. 

 

Naukowcy zauważyli, że rany w jamie ustnej goją się znacznie szybciej niż te na skórze. „Uważamy, że badanie może pomóc w wynalezieniu lepszych sposobów gojenia ran w tkankach innych niż jamy ustnej” - przekonuje prof. Torres. 

 

Naukowcy już od dawna wiedzieli, że ślina odgrywa ważną rolę w procesie gojenia się ran, ale nie wiedzieli, dlaczego tak się dzieje. Zespół profesora Torresa przeprowadził eksperymenty na embrionach kurzych i ludzkich komórkach skóry i naczyniach krwionośnych.

 

"Ślina jest kluczowym czynnikiem przyczyniającym się do wysokiej skuteczności gojenia ran w jamie ustnej. Jest to efekt obecności w ślinie specyficznych peptydów, takich jak histatyny. Białka te pomagają w gojeniu ran, ponieważ pobudzają tworzenia naczyń krwionośnych” - mówi profesor Torres. 

 

To, że ślina pomaga na gojące się rany, wiedzą nie tylko dzieci, które przybiegają do rodziców po pocałunek, ale także zwierzęta, które wylizują własne rany.



Autor: gb

Źródło: dailymail.co.uk/Mały Dziennik

12:04 10 sierpnia 2017







Video
Opinie
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie