Po „duszpasterskiej rewolucji” nadchodzi czas „zmiany doktryny”? Zaczyna się drugi etap pontyfikatu Franciszka?

Papież Franciszek właśnie zaczyna nowy etap swojego pontyfikatu. Po okresie „duszpasterskiej rewolucji” nadchodzi etap „zmiany doktryny”. Takie tezy stawia na swoim blogu kapłan i były wykładowca filozofii o. Giovanni Scalese.




Momentem przejścia między „etapem A” a „etapem B” ma być, według duchownego, przemówienie na temat kary śmierci. Analizując jego treść barnabita podkreśla jego programową wartości i ze szczegółami określa nowy kierunek pontyfikatu.

 

W przemówieniu tym - o czym pisałem na łamach „Małego Dziennika”  o czym rozmawialiśmy w Telewizji Republika w programie „Starcie Cywilizacji” - papież Franciszek zmienia doktrynę Kościoła uznając karę śmierci za „niezgodną z Ewangelią”, a także podkreśla, że chciałby zmienić Katechizm Kościoła Katolickiego tak, by uwzględnić „nowe rozumienie chrześcijańskiej prawdy”. Jednocześnie dodaje, że nie należy rozumieć „depozytu wiary jako czegoś statycznego”. 

 

O. Scalese zaznacza, że przemówienie z 11 października nie powinno być traktowane jako wypadek przy pracy, ale jako wyraz kolejnego etapu pontyfikatu Franciszka. Etap A wyrażony został w „Evangelii gaudium”, a którego istotą było stawienie wyżej pastoralnej troski ponad doktryną. „Najistotniejszy wydarzeniem tego etapu było bez wątpienie opublikowanie „Amoris laetitia”. Adhortacja ta została zinterpretowana przez wielu biskupów i kardynałów na świecie jako zgoda dla cywilnie rozwiedzionych katolików w nowych związkach na przystępowanie do Komunii Świętej, nawet jeśli praktyka ta jest sprzeczna z dotychczasową doktryną” - wskazuje o. Scalese.

 

Przemówienie z 11 października wyznacza nowy etap, bowiem od teraz mówi się już otwarcie o doktrynie i wskazuje, że powinna ona ewoluować, zmieniać się wraz z duchem czasów. Wcześniej nieustannie podkreślano, że doktryna się nie zmienia, teraz, że musi ona się zmieniać, rozwijać, wraz ze zmianą czasów. 

 

Zakonnik nie rozstrzyga, czy kolejne etapy są elementem szerszej strategii zmiany, czy też wynikają z wyciągania wniosków z tego, co się dzieje z duszpasterstwem. „Jest jasne, że jeśli doktryna mówi A, a opieka duszpasterska B, to coś jest nie tak” - wskazuje zakonnik. „A zatem albo doktryna albo duszpasterstwo muszą się zmienić” - dodaje. A jako, że dla papieża Franciszka ważniejsze jest duszpasterstwo niż doktryna - zauważa o. Scalese - to zmienia się doktryna. 

 

Nie oznacza to zakwestionowania prawdziwego rozwoju doktryny  Kościele. Jest ona nie tylko normalna, ale też konieczna. Jednak, o. Scalese wątpi, czy o takim rozwoju można mówić w przypadku tego, co dzieje się za pontyfikatu papieża Franciszka.  Zakonnik przyznaje, że w przemówieniu papież przypominał, że rozwój doktryny musi zachowywać ją w nienaruszonym stanie, ale musi też być wyrażany w duchu współczesnych czasów i wyraża jego ukryte elementy. Jednak, jak wskazuje o. Scalese, w samym przemówieniu papież skupiał się niemal wyłącznie na drugim elemencie, sprawiając wrażenie, jakby przygotowywana była zmiana doktryny.

 

W jakim miejscach mogłoby się ono dokonywać? Ojciec Scalese sugeruje, że już istnieje grupa zajmująca się „Humanae vitae”, co może sugerować jakieś prace nad zmianą nauczania w tej kwestii. Jego zdaniem zresztą nie ma w tej chwili potrzeby „komentarzy do Katechizmu”, bowiem jest on jasny. No chyba, że chodzi, by go zreinterpretować w duchu „Amoris laetitia”…

 

O przełomowym znaczeniu tego przemówienia pisałem już jakiś czas temu na łamach „Małego Dziennika” i tygodnika „Do Rzeczy”, a także rozmawiałem w Telewizji Republika. Wiele rzeczywiście wskazuje na to, że w nim zawarte są fundamenty doktrynalne, tego co dzieje się obecnie w Kościele. Warto o tym pamiętać, by dobrze zrozumieć tego, co dzieje się naprawdę w Kościele współczesnym, by w pełni przeanalizować zmiany i by poważnie zajmować się nią teologicznie. 

 

Tomasz P. Terlikowski



Autor: Tomasz P. Terlikowski

Źródło: MalyDziennik.pl/LifeSiteNews

15:27 16 grudnia 2017







Video
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie