Opozycja totalna grozi Kaczyńskiemu: "Nie masz dokąd uciec"!

- Do Jarosława Kaczyńskiego, którego mam nieprzyjemność znać od ok. 40 lat, chciałem powiedzieć: nie jesteś Janukowyczem, nie masz dokąd uciec - mówił w niedzielę podczas demonstracji przed Sejmem lider KOD Krzysztof Łoziński.




Przed Sejmem trwa demonstracja środowisk opozycyjnych, w tym m.in. PO, Nowoczesnej, KOD, Partii Razem przeciw planowanym przez PiS zmianom w sądownictwie.

 

Demonstrujący, zgromadzeni przed Sejmem i wokół pomnika AK, mają flagi biało-czerwone i unijne. Wielu ma też emblematy KOD, Stronnictwa Demokratycznego i Nowoczesnej. Na transparentach widnieją m.in. hasła "Kaczyzm jak faszyzm niszczy Polskę", "Popieramy sędziów".

 

- Każda dyktatura kończy się terrorem. Jeżeli komuś się wydaje, że jego to nie dotyczy, to się bardzo grubo myli. To dotyczy wszystkich - mówił lider KOD Krzysztof Łoziński. I dodał: - A do Jarosława Kaczyńskiego, którego mam nieprzyjemność znać od ok. 40 lat, chciałem powiedzieć tak: Jareczku, tak jak pisał poeta: "spisane będą czyny i rozmowy". Pamiętaj o jednym fakcie: nie jesteś Janukowyczem i nie masz dokąd uciec, pamiętaj o tym - powiedział Łoziński.

 

Z kolei Frasyniuk krzyczał: - My obywatele reprezentujemy państwo prawa, to my tu jesteśmy zgodnie z obowiązującą konstytucją, to my bronimy państwa prawa, my obywatele, my stoimy po stronie prawa". 

 

Grzegorz Schetyna mówił: - Chcemy być razem i jesteśmy razem - mówił lider Platformy Obywatelskiej Grzegorz Schetyna do zebranych w proteście przeciw planowanym zmianom w sądownictwie. Dodał, że Jarosław Kaczyński i Zbigniew Ziobro niszczą trójpodział władzy i niezależność sądów. - Rozpoczął się wielki bój, musimy być razem przeciwko nim - mówił.

 

- Jeśli ktoś działaczy PiS chce zaprowadzać do Sądu Najwyższego, to po to żeby sfałszować wybory, a na to nie pozwolimy - oświadczył Schetyna. - Mogę obiecać, że będziemy razem; będziemy pracować; będziemy budować wspólne relacje naszych klubów parlamentarnych; będziemy chcieli tworzyć jeden klub w przyszłości; będziemy chcieli być razem na jednej liście wyborczej - zapowiedział lider PO.

 

Dodał, że wygramy tylko wtedy, jeśli tak jak w grudniu i w lutym będziemy czuli wasze wsparcie. - Kiedy wiedzieliśmy, że jesteśmy razem, że jesteśmy wspólnotą; wtedy wygramy - powiedział. - Obiecuję ciężką wspólną pracę; obiecuję zwycięstwo wyborcze, ale obiecuję też jedno: że po wyborach ich rozliczymy, wszyscy razem - zakończył Schetyna.

 



Autor: se

Źródło: Polsat News

17:37 16 lipca 2017







Video
Opinie
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie