POLITYKA

Oni tego już nawet tego nie ukrywają. „Dla katolików nie ma miejsca w przestrzeni publicznej”

„Katolicyzm jest rodzajem fundamentalizmu” i „nie ma dla niego miejsca w przestrzeni publicznej”. Te opinie nie pochodzą od bolszewików, ale od współczesnych, lewicowych komentatorów z… Wielkiej Brytanii.

W ten sposób bowiem skomentowała poglądy konserwatywnego polityka Jacoba Rees-Mogga publicystka lewicowego dziennika „The Guardian” Suzanne Moore. – Religijna wiara Rees-Moga wykorzystywana jest do usprawiedliwienia jego bigoterii – mówiła i dodawała: „on jest katolikiem a ten rodzaj fundamentalizmu jest zawsze anty-kobiecy, ale z jakichś powodów my mamy go szanować. Nie będę tego robić. Nie ma dla niego miejsca w życiu publicznym – dodała.

 

Co tak skandalicznego powiedział brytyjski, konserwatywny polityk? Odpowiedź jest prosta. Nic! On po prostu przypomniał, jakie jest nauczanie Kościoła i podkreślił, że jest mu wierny. W programie Good Morning Britain polityk mówił o tym, że jest – tak jak tego naucza Kościół katolicki – przeciwnikiem „małżeństw homoseksualnych”. – Małżeństwo jest sakramentem, a od sakramentów jest Kościół, a nie parlament – powiedział krótko.

 

Jednoznacznie odrzucił on także aborcję, która jest zabiciem niewinnego dziecka. Dopytywany o to, czy jest jej przeciwnikiem także w przypadku gwałtu czy  kazirodztwa, bowiem życie zaczyna się od poczęcia. I choć jego poglądy w niczym nie odbiegają od katolickiego nauczania, są jego poprawnym wyrazem, to… właśnie za nie został on zaatakowany przez publicystkę za „nowoczesnego, neokonserwatywnego bigota”.

 

Tomasz P. Terlikowski

Źródło: Guardian.co.uk

Komentarze

Zobacz także

To bardzo ważne zmiany dla wszystkich Polaków. Chodzi o LECZENIE!

Redakcja malydziennik

Kukiz świetnie rozegrał ciamajdan! MUSISZ to ZOBACZYĆ

Redakcja malydziennik

Ciemne chmury zbierają się nad Polską… Grozi nam…

Redakcja malydziennik
Ładuję....