Ona przekonała się na własnej skórze, czym jest PIEKŁO. Oto historia niewolnicy seksualnej

Christian Post
Była seksualna niewolnica ISIS wystąpiła przed amerykańskim Kongresem i opowiedziała o swojej niewoli. „To było jak piekło" - przekonywała 31-letnia kobieta ukrywająca się pod pseudonimem Shireen.




Shireen opowiadała o swoim beztroskim i spokojnym życiu które wiodła z rodziną na wiejskiej farmie niedaleko miasta Sinjar. Wszystko zmieniło się, kiedy do wioski  3 sierpnia 2014 r. wkroczyli bojownicy ISIS. Wielu sąsiadów i bliskich kobiety zginęło na miejscu. Ci, którym udało się uciec, też nie byli bezpieczni. 

 

Rodzina Shireen postanowiła uciekać z wioski samochodem. Niestety, auto się po drodze popsuło. Dalszą drogą postanowili przebyć pieszo.  Niestety, nie mieli szans. Zostali otoczeni przez trzy samochody pełne bojowników ISIS i zatrzymani. 

 

„Bojownicy strzelali do nas. Na moich oczach zabili chłopaka, który powiedział, że nie wsiądzie do ciężarówek bojowników, dopóki nie przybędzie jego rodzina”. 

 

„W pewnym momencie bojownicy rozdzielili od reszty osób wszystkie dziewczęta. I to był początek tragedii. Moja siostra płakała, błagała ich, by ją zostawili. Bojownicy nie mieli litości. Bili nas bronią po plecach. W końcu zapakowali do ciężarówek i zabrali do więzienia w Badoosh".

 

Według Shireen "więzienie pachniało brudem, a na podłodze była krew". Po jakimś czasie kobiety zostały przeniesione do innej placówki:  "W rezultacie przenieśli nas do Tal Afar, gdzie byli także  liderzy ISIS, odpowiedzialni za nasze porwanie i sprzedaż" - wyjaśniła. "Jeden z nich był nazwany Haji Mahdi, pochodził z Tel Afar, a drugi Abu Ali z Mosulu".

 

Shireen została sprzedana osobie z Raqqa w Syrii. Według jej zeznań, w Ragga była torturowana, bo nie chciała się odzywać. 

 

„Z Raqqa sprzedali mnie ponownie osobie z Mosulu. W sumie byłam sprzedawana pięć razy. Dziewięć miesięcy spędziłam w niewoli w ISIS, to było jak piekło”. 

 

Bojownicy ISIS nie tylko gwałcili swoje niewolnice, ale także wymuszali na nich konwersje na islam, a także poddawali je eksperymentom medycznym. Shireen miała operację na jamie brzusznej:  „Cierpię cały czas z jej powodu. Nie wiem, dlaczego mnie operowali i jakiego rodzaju zabiegi na mnie przeprowadzali”. Niewykluczone, że kobiecie zostały poprane narządy. 

 

Shireen nie ujawniła, w jaki sposób  wyrwała się z niewoli ISIS. Powiedziała jedynie, że ciągle nieznany jest los 19 członków jej rodziny. Kobieta dodała, że Abu Ali, bojownik, który ją więził, pozostaje bezkarny.



Autor: gb

Źródło: christianpost.com/Mały Dziennik

8:45 6 października 2017







Video
Opinie
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie