Ojciec dzieciom też potrzebuje Ojca. Tego Niebieskiego i ziemskiego też

khol_photographer-on-Flickr
Uwielbiam Boże Narodzenie. Niewiele rzeczy w życiu można porównać do wspólnego z dziećmi ubierania choinki.




Gdy patrzę na ich zaaferowane twarze przypomina mi się, jak z moim Tatą (Mama robiła wówczas co innego), i do pewnego momentu z siostrą stroiliśmy choinkę. Pewnie miałem taką minę, jak one teraz, pewnie tak samo cieszyłem się na moment, gdy w dużym pokoju (tak wtedy nazywano salon) stanie choinka. 

 

I teraz, gdy przerzucamy się żartami, podajemy sobie bombki czy wiążemy sznurki na  ozdobach, wracam do tamtego czasu. Czuję się z powrotem jak dziecko, odkrywam radość bezinteresowną. I uwielbienie, dziękczynienie samo ciśnie się na usta. Za cudowne dzieci, za wspaniałą żonę, za rodziców, którzy przekazali przywiązanie do tradycji i zaprowadzili do Kościoła, obdarowując chrztem.

 

Ale w tym roku, na tę radość nakłada się także nostalgia, tęsknota, smutek. To pierwsze święta bez Taty, ubieranie choinki mocno o tym przypomina, w pamięci pojawiają się obrazy wspólnego ubierania choinki, wyprawy po nowe bombki pod Halę Mirowską, wyszperane bombki w kształcie samochodzików, które Tato, gdy tylko mógł kupował. A potem rozmowy przy choince, czasem polityczne spory, ale o wiele częściej opowieści o tym, co ważne. Tego już, po tej stronie nie będzie, ale jest we mnie ogromna wdzięczność do Pana Boga za mojego Tatę, za jego życie, za to wszystko, co mi, mojej Siostrze, Mamie, ale też dzieciom i mojej Żonie dał.

 

Ale jest i tęsknota, smutek, że trzeba czekać na spotkanie, na rozmowę, a może nawet na wspólne ubieranie choinki. Niebo to będzie także to, także wspólne ubieranie choinki w Blasku Bożej Obecności. Może to dziecinne, może naiwne, ale ojciec dzieciom też potrzebuje ojca. Tego Niebieskiego, ale i tego ziemskiego.

 

Tomasz P. Terlikowski



Autor: Tomasz P. Terlikowski

Źródło: MalyDziennik.pl

17:26 23 grudnia 2017







Video
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie