RELIGIA

Nie żyje biskup kielecki, ks. Kazimierz Ryczan. Świeć, Panie, nad jego duszą!

W nocy z wtorku na środę zmarł biskup kielecki Kazimierz Ryczan. Miał 78 lat. Zmarł po ciężkiej chorobie w Świętokrzyskim Centrum Onkologii w Kielcach. Odszedł o godzinie 0.20.

Ks. Kazimierz Ryczan urodził się 10 lutego 1939 roku w Żurawicy pod Przemyślem, gdzie ukończył liceum, a następnie seminarium. Święcenia kapłańskie przyjął 16 czerwca 1963 roku roku w Przemyślu z rąk biskupa Franciszka Bardy. Studiował, a potem pracował w Instytucie Teologii Pastoralnej Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. Został  kierownikiem Katedry Socjologii Religii na KUL-u. Działał też w "Solidarności".

 

Ma za sobą bogata karierę naukową. W latach 1966–1969 odbył studia specjalistyczne w Instytucie Teologii Pastoralnej Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego. W tym samym instytucie kontynuował studia w latach 1975–1978, które zwieńczył doktoratem. Jego praca doktorska miała tytuł "Ciągłość i zmiana tradycji religijnej. Studium socjologiczne na przykładzie wybranej społeczności miejskiej". Specjalizację pogłębiał na stypendiach naukowych w Instytucie Katolickim w Paryżu w 1979 i na Uniwersytecie Katolickim w Leuven w 1989. Habilitację uzyskał w 1992 na Wydziale Teologii Katolickiego Uniwersytetu Lubelskiego po przedłożeniu rozprawy "Wartości katolików a typ środowiska miejskiego". 

 

7 lipca 1993 roku został biskupem kieleckim. Nieco ponad dwa miesiące później – 11 września – odbył się jego ingres do kieleckiej katedry.Przedwczoraj, w poniedziałek, obchodzona była 24. rocznica przyjęcia przez niego sakry biskupiej. A dzień wcześniej w katedrze odbyła się msza święta w intencji biskupa Ryczana. On sam w niej nie uczestniczył. Kuria prosiła o modlitwę za jego zdrowie. Od dłuższego czasu zmagał się z chorobą nowotworową.

Źródło: telewizjarepublika.pl

Komentarze

Zobacz także

Franciszek jeszcze nie zdążył wyjechać, a tu już szykuje się pojednanie?! Przełomowa decyzja rządu Mjanmy!

Redakcja malydziennik

Odrzucenie nie tylko Pisma Świętego, ale i obiektywnej moralności. Tego właśnie chce kard. Marx

Skandal na pogrzebie zbrodniarza. Podczas ceremonii ksiądz powiedział, że…

Adam Gaafar
Ładuję....