Nie uwierzysz! Maryja pomogła mu wyjść z ... długów!

- W moim życiu rewolucja rozpoczęła się w 2009 roku. Przez wiele lat funkcjonowałem w biznesie jako menadżer i pojawił się krach. Pojechałem na Jasną Górę poprosić Matkę Bożą o pomoc i wtedy Maryja mi pomogła - po piętnastoletniej rozłące z Kościołem – mówił Piotr Chomicki z Fundacji Holy Mary Team dla telewizji Salve.tv.



W 2010 roku wróciłem na łono Kościoła, to był dla mnie taki wyjątkowy, maryjny rok. Po raz pierwszy spotkałem się z orędziami z Medjugorie, z orędziami z Gietrzwałdu, z wieloma orędziami uznanymi przez Kościół. Orędzia dotknęły mego serca i przekonały, żeby zmienić swoje życie – dodawał

Piotr Chomicki opowiedział również o swojej pieszej pielgrzymce do Kibeho. 

Nie miałem konkretnej intencji. (…) Zaufałem absolutnie Panu Bogu i Matce Bożej, zawierzyłem się i po prostu poszedłem. Rozeznanie tej pielgrzymki dawało mi gwarancję, że to jest wola Boża i, że jest sens pielgrzymowania do Kibeho – podkreślał

Gość Tematu Dnia tłumaczył, dlaczego stworzył Fundację Holy Mary Team:

Sama idea powstała w 2010 roku. To był mój rok nawrócenia, czyli w moim życiu pojawiła się Maryja i to ona zaczęła mnie prowadzić. W maju 2010 roku powstała idea, żeby założyć taką społeczność, która będzie ewangelizować poprzez media społecznościowe, poprzez filmy, grafiki, akcje – zaznaczył Chomicki

Półtora roku temu powstała idea, żeby stworzyć akcję „Pokochaj Maryję”. Podczas tej akcji staramy się zainspirować wiele osób, żeby zaprosili Matkę Bożą do swojego życia. Wiem z własnego doświadczenia, że zapraszając Matkę Bożą, nasza wiara wzrasta, jesteśmy bliżej Pana Jezusa i nasze życie się poprawia – podkreślał Piotr Chomicki
 


Autor: se

Źródło: salve.tv

20:03 29 maja 2017







Video
Opinie
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie