Nie trąb, nie oślepiaj światłami, nie zajeżdżaj drogi. Świętuj Dzień Grzeczności za Kierownicą!

Jak przypomina ITS, dziś przypada Dzień Grzeczności za Kierownicą. Kampanię zainicjowano we Francji, a jej celem jest zwrócenie uwagi na deficyt kulturalnych zachowań wśród wielu kierujących pojazdami.




„Z badań przeprowadzonych przez Instytut Transportu Samochodowego wynika, że ponad 80 proc. kierowców deklaruje, że przynajmniej raz w tygodniu zdarza im się obserwować agresywne zachowania na drogach tzn. oślepianie światłami, niebezpieczne zmiany pasa ruchu lub wyprzedzanie, zajeżdżanie drogi, jazdę na zderzaku, nadużywanie klaksonu, ruszanie z piskiem opon, krzyki, obelgi itp. Jednocześnie tylko niewiele ponad 30 proc. badanych przyznaje, że im samym zdarzają się takie zachowania” - podkreśla autorka badania i psycholog z ITS dr Ewa Odachowska.

 

Jak dodaje ITS, większość kierowców dostrzega agresję u innych uczestników ruchu drogowego, ale własnej już niekoniecznie.

 

„Agresja na drodze może mieć wiele źródeł, począwszy od typu temperamentu predysponującego do takich zachowań, poprzez brak umiejętności raczenia sobie ze stresem i emocjami, a skończywszy na przeżywaniu osobistych napięć, mających swój wyraz w zachowaniu. Starajmy się okazywać życzliwość wobec innych użytkowników ruchu drogowego nie tylko w Dniu Grzeczności za Kierownicą. Ustępujmy pierwszeństwa uprzywilejowanym, studźmy negatywne emocje uśmiechem, żartem i przyjacielskim gestem. Inni kierowcy odwdzięczą się nam tym samym” - radzi Odachowska.

 

Analogiczną lukę świadomości obserwują badacze w innych krajach. Ciekawe spostrzeżenia dotyczą też sposobu zachowania na drogach w zależności od kontekstu kulturowego, w tym stylu życia w danym kraju – tłumaczy Instytut. Mieszkańcy krajów z południa Europy postrzegani są za pełnych temperamentu i ekspresji w wyrażaniu emocji. Ich przeciwieństwem są kierowcy np. z Europy Północnej. Z kolei polskim kierowcom bliżej jest do tych pierwszych m.in. z uwagi na tradycję naginania zasad, uwarunkowaną historią. Niestety często nie zdajemy sobie sprawy z potencjalnych kosztów naszego nieodpowiedzialnego zachowania, które może przybrać nie tylko wymiar finansowy (szkoda), ale także psychiczny (uczestników zdarzenia). (PAP)

 



Autor: gb

Źródło: PAP

14:27 5 kwietnia 2017







Video
Opinie
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie