Nie ma chrześcijaństwa bez walki z demonami…

Nie ma chrześcijaństwa bez walki… I to także walki z demonami.




Wypędzanie złych duchów dowodem na prawdziwość głoszenia Ewangelii? Dziś dokładnie to mówi Jezus. „... jeśli Ja palcem Bożym wyrzucam złe duchy, to istotnie przyszło już do was królestwo Boże”.

 

Ale jest w tym słowie także niesamowita druga część. "Gdy duch nieczysty opuści człowieka, błąka się po miejscach bezwodnych, szukając spoczynku. A gdy go nie znajduje, mówi: Wrócę do swego domu, skąd wyszedłem. Przychodzi i zastaje go wymiecionym i przyozdobionym. Wtedy idzie i bierze siedem innych duchów złośliwszych niż on sam; wchodzą i mieszkają tam. I stan późniejszy owego człowieka staje się gorszy niż poprzedni” - mówi Jezus. Trudno o mocniejsze przypomnienie, że na egzorcyzmie czy modlitwie o uwolnienie droga chrześcijanina się nie kończy, że trzeba walczyć dalej, bo jeśli nie... to demon wróci.

 

Tomasz P. Terlikowski



Autor: Tomasz P. Terlikowski

Źródło: MalyDziennik.pl

6:44 13 października 2017







Video
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie