Nazizm i aborcjoniści mają wiele wspólnego... więcej niż Wam się wydaje!

stopaborcji.pl
1 września, w rocznicę niemieckiej agresji na Polskę, obrońcy życia przypomnieli mieszkańcom śląskiej aglomeracji, iż nadal w majestacie prawa państwowego mordowani są ludzie. Na katowickim rynku zorganizowano pikietę ‘’Precz z nazizmem! Nazizm to eugenika, eutanazja i aborcja!’’. Przechodniom został zaprezentowany bardzo wymowny przekaz wizualny, jak i rozdano dziesiątki ulotek.




Przypomnijmy w skrócie czytelnikom zarys tragicznych w skutkach wydarzeń z ubiegłego stulecia. 14 lipca 1934 r. przyjęto w Niemczech ustawę o zapobieganiu narodzin potomstwa obciążonego chorobą dziedziczną. Wejście w życie tej ustawy było sygnałem do rozpoczęcia masowej sterylizacji. Zwolennicy eugeniki, nauki badającej możliwości rozwoju osobników o dodatnich cechach dziedzicznych przez selekcję na drodze genetycznej pochwalali tę ustawę, która jak mówiono zahamuje „rozmnażanie się” rzekomo „małowartościowych” ludzi.

 

Niemcy obiecywali sobie po wprowadzeniu w życie tej ustawy spełnienie marzeń o społeczeństwie „czystej rasy aryjskiej”, w którym nie było miejsca dla „chorych” i „słabych”. Ustawa zawierała listę chorób dziedzicznych które kwalifikowały obciążone nimi osoby do przymusowej sterylizacji: np. „wrodzony debilizm”, epilepsja, schizofrenia, zespół ślepoty i głuchoty. Zgodnie z tą ustawą do przymusowej sterylizacji zakwalifikowano również osoby z wadami fizycznymi i alkoholików. Ustawa spotkała się z zainteresowaniem przede wszystkim tych lekarzy, którzy CZYTAJ DALEJ TUTAJ



Autor: Sławomir Czech – Fundacja Pro-Prawo do Życia

Źródło: stopaborcji.pl

18:38 8 września 2017







Video
Opinie
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie