Nasi duchowi bracia bliźniacy. Jak korzystać z pomocy tych potężnych pomocników?

Nie ma wątpliwości, że każdy z nas ma potężnego pomocnika. Jest nim…




… nasz anioł stróż. O istnieniu i działaniu tych potężnych istot, które Bóg dał nam na opiekunów, przypomina nam Kościół właśnie dziś w kalendarzu liturgicznm, a także przez szczególne słowa, jakie do nas dziś kieruje.

 

„Oto Ja posyłam anioła przed tobą, aby cię strzegł w czasie twojej drogi i doprowadził cię do miejsca, które ci wyznaczyłem. Szanuj go i bądź uważny na jego słowa” - przypomina księga Wyjścia. A te słowa jasno wskazują, że anioł stróż ma być naszym przewodnikiem po trudach życia, że będzie nam, jeśli tylko będziemy chcieli go słuchać podpowiadać, co mamy robić. 

 

Ewangelia zaś uzupełnia ten obraz przypomnieniem, że każdy z nas, nawet ten najsłabszy i najmniejszy, na swojego anioła stróża. „Strzeżcie się, żebyście nie gardzili żadnym z tych małych; albowiem powiadam wam: Aniołowie ich w niebie wpatrują się zawsze w oblicze Ojca mojego, który jest w niebie” - głosi Ewangelia według św. Mateusza. 

 

Co dla nas z tego wynika? Odpowiedź jest prosta. Trzeba korzystać z tych, których Pan Bóg nam dał. Oni się radują mogąc nam służyć, pomagać, wspierać nas. Jako duchy czyste są zaś od nas nieskończenie potężniejsi.

 

Tomasz P. Terlikowski



Autor: Tomasz P. Terlikowski

Źródło: MalyDziennik.pl

6:57 2 października 2017







Video
Opinie
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie