Na świecie cały czas DOSŁOWNIE ludzie sprzedają ludzi. Niestety ofiarami traffickingu padają także... dzieci

Domena publiczna
Handel ludźmi kwitnie. Cały czas jego ofiarami padają także dzieci. Z niepokojem wypowiadali się o tym przedstawiciele Watykanu.




W licznych miejscach świata niepełnoletni padają ofiarą współczesnych form niewolnictwa. Dziewczęta i chłopców wykorzystuje się seksualnie w prostytucji czy pornografii. Używa się ich do niewolniczej pracy czy do służby w oddziałach zbrojnych, do handlu narkotykami czy przeszczepu organów, adoptuje się nielegalnie. Zmusza się ich do małżeństwa czy do tułaczki w ucieczce przed konfliktami i prześladowaniami. Przypomniał o tym w Wiedniu przedstawiciel Stolicy Apostolskiej w Organizacji Bezpieczeństwa i Współpracy w Europie. Ks. Janusz Urbańczyk zabrał trzykrotnie głos na konferencji zorganizowanej przez OBWE w dniach 3-4 kwietnia o walce z handlem ludźmi, poświęconej tym razem właśnie sytuacji dzieci. W pierwszym dniu tego spotkania, jak już informowaliśmy, wystąpił też podsekretarz sekcji migrantów i uchodźców w watykańskiej Dykasterii ds. Integralnego Rozwoju Człowieka o. Michael Czerny, który przekazał specjalne przesłanie Ojca Świętego.

 

Watykański przedstawiciel w OBWE zwrócił uwagę, że na niewolnicze wykorzystywanie narażone są szczególnie dzieci, które emigrują, i to często samotnie, bez opieki. Swoje orędzie na tegoroczny Światowy Dzień Migranta i Uchodźcy Papież poświęcił właśnie bezbronnym i pozbawionym głosu niepełnoletnim. Franciszek wzywa, by szukać przyczyn wykorzystywania dzieci i przeciwdziałać im – podkreślił papieski dyplomata. Wskazał, że dla efektywnej walki z różnymi formami handlu „żywym towarem”, aby chronić przed nim szczególnie dzieci, trzeba  skutecznego współdziałania władz cywilnych, organizacji międzynarodowych i pozarządowych. Przytoczył przykład utworzonej przez katolickie zakonnice sieci „Talitha Kum”, która ratuje ofiary takiego handlu już w ponad 70 krajach świata. Ks. Urbańczyk mówił też o potrzebie zagwarantowania rejestracji urodzin dzieci w krajach ich pochodzenia, co niestety nie zawsze ma tam miejsce i ginące ofiary stają się w ten sposób „niewidoczne”. Zauważył, że w niektórych krajach Afryki dzięki organizacjom związanym z Kościołem katolickim udało się osiągnąć poprawę tej sytuacji.



Autor: mm

Źródło: Radio Watykańskie

17:49 6 kwietnia 2017







Video
Opinie
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie