Matka wzywa do usunięcia Śpiącej Królewny z programu nauczania jej syna, ponieważ przedstawia ona bezsensowne pocałunki tytułowego bohatera!

Matka, Sarah Hall, napisała na Twitterze o przedstawieniu tej bajki w książce dla dziecka, mówiąc, że pomaga to pogłębić poglądy na temat seksualności i zgody.




W tradycyjnej baśni, śpiąca piękność zostaje zatruta przez ukłucie wrzeciona i zapada w głęboki sen, z którego może obudzić się tylko pocałunkiem syna króla. Książę odwiedza ją w wieży w jej zamku, w którym spała od lat i całuje, po tym, jak zakochuje się w jej wyglądzie, po czym księżniczka się budzi. W czasie pocałunku księżniczka była pogrążona we śnie, nie mogła wyrazić więc na niego świadomej zgody.

 

Hall dzieliła się swoimi argumentami za pomocą hashtagu #MeToo:

 

„Myślę, że jest to bardzo ważna kwestia w opowiadaniu o Śpiącej Królewnie na temat zachowań seksualnych i zgody. Wskazują one, jak głęboko zakorzenione są takie zachowania w społeczeństwie. Wszystkie te małe rzeczy budują całość i mają znaczenie.”

 

Matka jednak powiedziała, że ​​nie chce, aby książka została usunięta z całego programu nauczania. Mówi, że chciałaby, aby materiał był używany jako punkt konwersacji dla starszych uczniów, przy omawianiu zgody na zbliżenie. Jej argumentem jest, że dzieci tak młode jak jej 6letni syn Ben, z własnej woli zaakceptują działania księcia, które traktowane jest jako właściwe.

 



Autor: DB

Źródło: Independent.co.uk

9:50 25 listopada 2017







Video
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie