Malaria w Europie! Wyjaśniono śmierć włoskiej dziewczynki

Public Domain
Włoska minister zdrowia w sobotę wyjaśniła przyczyny śmierci 4-letniej dziewczynki w turyńskim szpitalu. Zmarła we wrześniu Włoszka padła ofiarą malarii.




Zmarła dziewczynka to Sofia Zago. Początkowo podejrzewano, że razem z całą rodziną zaraziła się malarią w czasie podróży do Burkina Faso. Nie jest to jednak kraj ryzyka jeżeli chodzi o możliwość ugryzienia przez komary przenoszące tą chorobę.

 

Beatrice Lorenzin, włoska minister zdrowia, w czasie spotkania G7 na temat zdrowia w Mediolanie powiedziała: "kategorycznie odrzucamy wersję, jakoby malaria miałaby być złapana poza szpitalem". Tym samym potwierdziła, że dziewczynka zaraziła się już na terenie Włoch.

 

Szpital Santa Chiara w Turynie na północy Włoch używa jednak jednorazowych igieł, a nie ma innej drogi zakażenia malarią. To sugerowałoby, że dziecko zostało ugryzione przez komara już we Włoszech, nawet na północy kraju. Malaria była rozpowszechniona na Półwyspie Apenińskim jeszcze w XIX wieku, a zupełnie wytępiono ją w 1962 roku.

 

Nowe testy wykazują jednak, że błąd musiał leżeć po stronie rodziny dziewczynki. W badaniach całej rodziny dostrzeżono, że zostali zaatakowani przez ten sam szczep malarii. Sugeruje to, że przyczyną zarażenia dzieci był ludzki błąd taki jak powtórne użycie tej samej igły dla różnych członków rodziny.

 

Według Beatrice Lorenzin oznacza to, że Włochy nie mają problemu z malarią przenoszoną przez komary. Zagrożenie przedostania się malarii do Europy rośnie jednak wraz z globalnym ociepleniem, choć jest raczej małe.

 

Światowa Organizacja Zdrowia informuje, że w 2015 roku było 212 milionów przypadków wykrycia malarii u ludzi, z czego przeszło 20% zmarło.



Autor: zk

Źródło: thelocal.it

16:15 6 listopada 2017







Video
Opinie
Polityka
Cywilizacja
Religia
Opinie