POLITYKA

Macierewicz zdradza co czeka wkrótce polską armię. Będą helikoptery, F-16 i ….

Modernizacja techniczna wojska ma skupić się na obronie przeciwrakietowej, cybernetycznej i na Bałtyku, priorytetem jest też realizacja decyzji ws. rozmieszczania wojsk sojuszniczych w Polsce – powiedział w środę szef MON Antoni Macierewicz.

Minister razem z szefem MSWiA Mariuszem Błaszczakiem spotkał się rano z premier Beatą Szydło. To początek przeglądu resortów zapowiedzianego przez szefową rządu.

 

Szef MON podkreślił, że w 2016 r. na modernizację techniczną sił zbrojnych wydano wszystkie zaplanowane na to pieniądze. "A dokładniej zostały wydatkowane w wysokości 99,9 proc. sumy, jaka została na tę modernizację armii przeznaczona. Zostały nabyte wszystkie te systemy, to uzbrojenie, które było przewidziane do nabycia w tym roku" – zapewnił minister.

 

Macierewicz powiedział, że w 2017 r. MON skoncentruje się na wzmocnieniu armii. Modernizacja techniczna ma skupić się na obronie powietrznej i przeciwrakietowej, gdzie – jak powiedział szef MON – zostanie zawarty kontrakt na systemy średniego zasięgu, którym wojsko nadało kryptonim "Wisła", a także na obronie cybernetycznej, na którą ma być przeznaczony ponad 1 mld zł, oraz na obronie Bałtyku; tu ma zostać zawarty kontrakt na okręty podwodne.

 

Minister potwierdził, że MON rozważa wzmocnienie Sił Powietrznych o kolejne samoloty F-16. "Ta sprawa jest obecnie w trakcie analiz" – dodał.

 

Wśród głównych zadań wymienił także realizację ustaleń szczytu NATO w Warszawie w lipcu 2016 r. i dwustronnego porozumienia z USA dotyczących obecności wojsk sojuszniczych w Polsce. Przypomniał, że w zachodniej części kraju zostanie rozmieszczona brygada pancerna z USA, na północnym wschodzie, w rejonie Bemowa Piskiego – wielonarodowa batalionowa grupa bojowa złożona głównie z żołnierzy amerykańskich, a także brytyjskich i rumuńskich, natomiast w Powidzu (Wielkopolskie) – pododdział amerykańskich śmigłowców.

 

"Liczba wojsk sojuszniczych, amerykańskich i natowskich, przewyższy 6 tys. żołnierzy. Oczywiście część z nich będzie z terenu Polski dyslokowana i będą podejmowały ćwiczenia zarówno na terenie naszych północny sąsiadów – państw bałtyckich, jak i sąsiadów południowych" – powiedział Macierewicz.

 

Osiem śmigłowców dla sił specjalnych i osiem przeznaczonych do zwalczania zagrożeń na morzu ma trafić w 2017 r. do polskiej armii – poinformował w środę minister obrony narodowej Antonii Macierewicz. "Oczywiście program śmigłowcowy, o którym była mowa w zeszłym roku będzie w tym roku zrealizowany. Chodzi o 16 śmigłowców, osiem przeznaczonych dla sił specjalnych i osiem przeznaczonych do zwalczania zagrożeń na morzu" – powiedział w środę szef MON.

 

Minister obrony narodowej poinformował również, że do 2019 r. liczba żołnierzy polskiej armii ma przewyższyć 150 tys. żołnierzy. Wojska Obrony Terytorialnej mają wymiar zasadniczy – ocenił.

 

Minister wskazał, że trzy pierwsze brygady WOT zostały sformowane w końcu ub.r. i trzy następne powstaną w roku 2017. "Łącznie doprowadzi to wzrostu polskiej armii co najmniej do 125 – 1300 tys. żołnierzy. Do 2019 r. chcemy, by liczba żołnierzy polskiej armii przewyższyła 150 tys. żołnierzy" – powiedział szef MON.

 

Minister obrony ocenił, że kwestia wojsk obrony terytorialnej ma wymiar zasadniczy dla sił polskiej armii. Zapewnił, że WOT będą wyposażone w nowoczesny sprzęt.

 

Od spotkania z szefem MON Antonim Macierewiczem i szefem MSWiA Mariuszem Błaszczakiem premier Beata Szydło rozpoczęła w środę rano przegląd ministerstw, który ma potrwać dwa tygodnie.

Źródło: PAP

Komentarze

Zobacz także

UWAGA! Jeśli nic nie zrobimy Europa stanie się … Eurabią!

Redakcja malydziennik

Co za sukces! Trafiliśmy właśnie do elitarnego grona 25 państw ROZWINIĘTYCH!

Redakcja malydziennik

To PROWOKACJA! Czy po tej akcji relacje z Ukrainą wiszą na włosku?

Redakcja malydziennik
Ładuję....