POLITYKA

Leszek Miller gromi opozycję totalną. Były premier odkrywa prawdziwe intencje lewicowych salonów.

W wywiadzie udzielonym tygodnikowi wSieci Leszek Miller komentuje stosunki polsko-amerykańskie i polsko-europejskie. Stwierdza też, Polskę czeka wybór z kim zacieśnić relacje: z Ameryką czy z Europą.

"Salon pohukuje i obraża prezydenta USA, bo się boi, że rząd PiS wyciągnie z jego wizyty polityczne korzyści. Nie aprobuję tego zachowania" – powiedział Leszek Miller w wywiadzie przeprowadzonym przez Piotra Skwiecińskiego.

Pytany przez dziennikarza o cel wizyty Trumpa, były premier stwierdził, że Trump jest atakowany u siebie i za granicą dlatego potrzebuje udanej wizyty w poważnym kraju europejskim żeby wzmocnić swój pozytywny pijar. W Polsce Trump może liczyć na życzliwość i sympatię wielu ludzi. Nasz kraj nadaje się więc idealnie by pomóc Trumpowi budować pozytywny wizerunek. Polscy politycy zaś mogą wyciągnąć spore korzyści z wizyty Trumpa.

Po drugie – zdaniem Leszka Millera -wizyta antyrosyjskiej Polsce będzie okazją by zademonstrować, że wcale nie jest proputinowski, co zarzucają mu jego przeciwnicy. Po trzecie jest to okazja, żeby utrzeć nosa Angeli Merkel.

Źródło: wpolityce.pl

Komentarze

Zobacz także

Ceny rosną. Nie daj się oszukać! Rodzina 470+

Redakcja malydziennik

My też mamy nadzieję, że prowokacja w kościele nie ujdzie feministce na sucho!

Czy Wirtualna Polska przeprosi za powielanie haniebnego fake news'a pod adresem Pawła Kukiza?

Redakcja malydziennik
Ładuję....